Reklama

Reklama

Hiszpania - Polska 26-12 na turnieju piłkarzy ręcznych

Polscy piłkarze ręczni wysoko przegrali z Hiszpanią 12-26 w meczu o pierwsze miejsce na turnieju w Irunie. Gospodarze turnieju szybko wypracowali wysoką przewagę i kontrolowali grę. Trzecie miejsce zajęli Brazylijczycy, którzy w ostatnim swoim meczu pokonali Szwedów 28-25.

Turniej w baskijskim Irun był ostatnim sprawdzianem "Biało-czerwonych" przed mistrzostwami Europy, które odbędą się w Polsce w dniach 15-31 stycznia.

Nasza reprezentacja w pierwszym meczu turnieju pokonała Brazylię 27-23, a w sobotę wygrała ze Szwedami 28-26. Hiszpanie pokonali "Trzy Korony" 32-22, a Brazylię 37-30.

W 7. minucie przegrywaliśmy 0-2 i trener Michael Biegler widząc bezradność w ataku naszego zespołu, poprosił o czas. Po chwili Kamil Syprzak trafił z koła po ładnej akcji, następnie indywidualny rajd przeprowadził Krzysztof Lijewski i wyrównał.

Reklama

Znakomite interwencje Arpada Sterbika i wspaniała gra Raula Entrerriosa pozwoliły Hiszpanom ponownie budować przewagę. Po długim okresie bez gola, bramkarza rywali pokonał wreszcie Michał Szyba, ale w 24. minucie przegrywaliśmy już 5-11.

Gospodarze turnieju łatwo dziurawili naszą obronę i rzucali z czystych pozycji. W efekcie pierwszą połowę przegraliśmy 7-14.

"Biało-czerwoni" uszczelnili obronę na początku drugiej połowy i po kontrze gola zdobył Przemysław Krajewski. Dziesiątego gola rzucił Piotr Chrapkowski, ale Hiszpanie nie zostawali dłużni. Nasz zespół nieco bronił lepiej, lecz rywale potrafili przedrzeć się i trafiali (40. minuta 19-10).

W 41. minucie kapitalną interwencją popisał się Perez de Vargas, a po kontrze Hiszpanów uratowała nas poprzeczka. Jednak już po chwili po rzucie Eduardo Gurbindo przegrywaliśmy 10-20.

W ostatnich minutach z naszych zawodników zupełnie zeszło powietrze i przegraliśmy aż 12-26. Byłoby wyżej, gdyby nie świetna postawa Marcina Wicharego w naszej bramce. Ale także w ekipie rywali bardzo mocnym punktem był bramkarz. Obronił m.in. rzut Krajewskiego w sytuacji sam na sam, czy "bombę" Karola Bieleckiego.

W poniedziałek nasz zespół powróci do Polski, a 13 stycznia zbierze się w Krakowie, gdzie już dwa dni później rozegra pierwszy mecz Euro z Serbami.

Hiszpania - Polska 26-12 (14-7)

Hiszpania: Sterbik, Perez de Vargas, Corrales - Gurbindo 4, Maqueda 1, Entrerrios 6, Aginagalde, Ugalde 1, Canellas, Morros, Garcia 1, Baena 3, Ribera 3, Guardiola, Mindegia 2, Del Arco, Dujshebaev 5.

Polska: Szmal, Wichary - Lijewski 1, Krajewski 6, Orzechowski, Bielecki, Wiśniewski, Grabarczyk, Syprzak 1, Daszek 1, Gębala, Łucak, Szyba 1, Chrapkowski 2, Masłowski

Końcowa kolejność:

1. Hiszpania 6 pkt

2. Polska 4

3. Brazylia 2

4. Szwecja 0

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama