Reklama

Reklama

Finlandia - Polska 11-33. Piłkarki ręczne awansowały na ME

Polskie piłkarki ręczne rozgromiły na wyjeździe Finlandię 33-11 (17-3) w meczu grupy 5 eliminacji mistrzostw Europy. "Biało-czerwone" są już pewne awansu do grudniowego turnieju finałowego w Szwecji, bo w innym środowym spotkaniu Słowacja przegrała w Michalovcach z Węgrami 23-32.

Dominacja czwartej drużyny ubiegłorocznych mistrzostw świata nie podlegała ani przez chwilę dyskusji. Jedynie zaraz po przerwie zabrakło Polkom koncentracji, choć w sumie trudno się dziwić, skoro w pierwszej odsłonie straciły zaledwie... trzy bramki.

W pierwszej połowie podopieczne trenera Kima Rasmussena grały niemal perfekcyjnie. W bramce nadzwyczaj skuteczna była Anna Wysokińska, koleżanki w defensywie prawie na nic nie pozwalały rywalkom, a w ataku raz po raz akcje ekipy gości kończyły się kolejnym trafieniem. Finki zdołały zapunktować jedynie w ósmej, 11. i 27. minucie. W sumie 17-3 i całkowicie bezpieczne prowadzenie przed zejściem do szatni.

Reklama

Nieco rozkojarzone tak wielką przewagą Polki przez dziesięć minut drugiej części nie mogły wejść we właściwy rytm i pozwoliły drużynie gospodarzy na zdobycie sześciu goli. Jednak od stanu 21-9 znów wszystko wróciło na właściwe tory. Piłki umiejętnie rozdzielała kapitan zespołu Karolina Kudłacz-Gloc, a efektownymi zwodami popisywała się Karolina Siódmiak. Ponownie rywalki nie miały wiele do powiedzenia i zwycięstwo "Biało-czerwonych" 33-11 w pełni obrazuje ich przewagę.

Po zakończeniu eliminacji ME z kadry odchodzi trener Kim Rasmussen. Duńczyk podjął decyzję, że nie przedłuży wygasającego z końcem sierpnia 2016 roku kontraktu.

W sobotę na zakończenie kwalifikacji do czempionatu Starego Kontynentu reprezentacja Polski podejmie w Płocku nasze południowe sąsiadki. Mecz ze Słowacją będzie ostatnim, w którym zobaczymy Rasmussena w roli szkoleniowca polskiej drużyny.

Pod kierunkiem Rasmussena Polki dwukrotnie zajęły czwarte miejsce na mistrzostwach świata (2013 i 2015). Oprócz tego zakwalifikowały się do mistrzostw Europy w 2014 roku (11. miejsce), a teraz wywalczyły awans na Euro w Szwecji, którego finały odbędą się w grudniu.

Rasmussen prowadzi reprezentację Polski od 2010 roku.

Finlandia - Polska 11-33 (3-17)

Finlandia: Koskinen - Cainberg 2, Hilli 2, Roos 1, Lindholm, Kulju 2, Lillqvist 2, Narakka, Holopainen 1, Harri 1, Genberg.

Polska: Wysokińska, Kordowiecka, Płaczek - Zimny 1, Stachowska, Siódmiak 3, Królikowska 3, Grzyb 3, Kudłacz-Gloc 9, Zych 1, Drabik 2, Kołodziejska 2, Pasternak 5, Galińska 1, Szarawaga 1, Achruk 2.

Słowacja - Węgry 23-32 (12-15)

Tabela:

Lp. Zespół   M  Z  R  P  bramki pkt

1. Węgry      5  4  0  1 154-117  8

2. Polska     5  4  0  1 135-96   8

3. Słowacja   5  2  0  3 117-110  4

4. Finlandia  5  0  0  5  71-154  0

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje