Reklama

Reklama

El. MŚ piłkarek ręcznych - poważna kontuzja Karoliny Kudłacz

Rozgrywająca reprezentacji Polski i HC Lipsk Karolina Kudłacz na zgrupowaniu drużyny narodowej w Kwidzynie przed środowym meczem eliminacji mistrzostw świata piłkarek ręcznych z Włochami doznała złamania ręki. Jej przerwa w grze może potrwać półtora miesiąca.

Jak powiedział szef wyszkolenia ZPRP Jerzy Noszczak, do zdarzenia doszło na treningu w poniedziałek.
- Podczas wykonywania jednego z ćwiczeń Karolina nabawiła się urazu, który wyglądał dość poważnie. Udała się na specjalistyczne badania do Niemiec - poinformował.
Do Lipska 27-letnią Kudłacz rodzice zawieźli jeszcze w nocy. We wtorek klubowy lekarz Gotthard Knoll przeprowadził operację.
- Doznała złamania kości śródręcza rzucającej ręki. Wróci na boisko najwcześniej w połowie stycznia - stwierdził menedżer HC Lipsk Kay-Sven Haehner.
- To bardzo przykra wiadomość i dla nas, i dla niej, bo ostatnio wróciła do wysokiej formy - dodał.
W środę w Kwidzynie "Biało-czerwone" rozegrają - z Włoszkami - piąte spotkanie preeliminacji MŚ. Cztery dotychczasowe wygrały i z kompletem punktów prowadzą w tabeli grupy 3. W niedzielę na zakończenie zmagań podopieczne duńskiego trenera Kima Rasmussena zmierzą się w Mohylewie z Białorusinkami.
Do czerwcowej rundy play off awansuje tylko zwycięzca grupy.
Organizatorem MŚ będzie w grudniu przyszłego roku Serbia.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL