Reklama

Reklama

El. MŚ piłkarek ręcznych. Kobylińska zapowiada wygraną z Rosją

Monika Kobylińska nie obawia się utytułowanych rywalek przed ostatnimi meczami eliminacyjnymi do MŚ piłkarek ręcznych. - Czy powalczymy z Rosjankami? My z nimi wygramy - zapowiada.

Polskie piłkarski ręczne formę przed meczami z Rosją szlifują w Kielcach, gdzie przebywać będą do 6 czerwca. Kadra, co podkreśla Kobylińska, ma w Kielcach znakomite warunki do treningu. - Świetne warunki mieszkalne, mamy swojego kucharza. Hala, siłownia  - wszystko na miejscu, nie musimy tracić czasu na dojazdy. Nic tylko trenować - powiedziała zadowolona zawodniczka Vistalu Gdynia.

Polski zespół, budowany z myślą o igrzyskach olimpijskich w Tokio, znajduje się w przebudowie. Widać to było na ostatnich mistrzostwach Europy, gdzie Polki przegrały wszystkie trzy grupowe spotkania, z Holandią, Francją i Niemcami. Ale Kobylińska jest przekonana, że ona i jej koleżanki idą dobrą drogą i zmierzają we właściwym kierunku.

Reklama

- W Szwecji grałyśmy z bardzo silnymi drużynami, które zajęły na tych mistrzostwach wysokie miejsca. Zwycięstwa są fajne i budują zespół, ale porażki też czegoś uczą. Nie zwieszamy głów, tylko walczymy dalej - zapewniła zawodniczka, która dodała, że czas działa na korzyść polskiej drużyny.

- Drużyna jest bardzo młoda, przyszło dużo nowych dziewczyn. Muszą mieć trochę czasu aby wprowadzić się do tej reprezentacji. Każdy trening, każdy mecz daje nam coś nowego i pcha nas do przodu - podkreśliła rozgrywająca kadry.

Na drodze Polek do grudniowych mistrzostw świata stają aktualne mistrzynie olimpijskie Rosjanki. - Świetnie grają w obronie. Trener cały czas nam powtarza, że będziemy musiały grać bardzo szybko w ataku. Musimy też być przygotowane na różne formy gry rywalek w defensywie - zaznaczyła zawodniczka.

Czy młody polski zespół jest w stanie powalczyć z tak doświadczoną drużyną jak Rosjanki? - Czy z nimi powalczymy? My z nimi wygramy - hardo odpowiedziała Kobylińska.

Pierwsze spotkanie z Rosjankami Polki rozegrają w Astrachaniu 9 czerwca. Rewanż sześć dni później w Koszalinie. Zwycięzca rywalizacji pojedzie na grudniowe mistrzostwa świata, które rozegrane zostaną w Niemczech.

Skład reprezentacji Polski na dwumecz z Rosjankami:

Bramkarki - Weronika Gawlik (MKS Selgros Lublin), Weronika Kordowiecka (Vistal Gdynia), Adrianna Płaczek (Pogoń Baltica Szczecin).

Rozgrywające - Kinga Achruk (Buducnost Podgorica - Czarnogóra), Marta Gęga (MKS Selgros Lublin), Monika Kobylińska i Joanna Kozłowska (Vistal Gdynia), Monika Michałów i Romana Roszak (Energia AZS Koszalin), Sylwia Lisewska (Kram Start Elbląg), Natalia Nosek (Pogoń Baltica Szczecin).

Skrzydłowe - Magdalena Balsam (Kram Start Elbląg), Kinga Grzyb (Metraco Zagłębie Lubin), Katarzyna Janiszewska (Vistal Gdynia), Dagmara Nocuń (MKS Selgros Lublin).

Obrotowe - Joanna Drabik (MKS Selgros Lublin), Joanna Szarawaga (Vistal Gdynia).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne