Reklama

Reklama

Ekstraklasa piłkarek ręcznych. Lubelska Perła już trenuje

Piłkarki ręczne MKS Perła Lublin rozpoczęły przygotowania do sezonu. W poniedziałek zawodniczki i członkowie sztabu szkoleniowego poddani zostali testom na obecność koronawirusa, we wtorek rano wszyscy otrzymali wyniki negatywne i przed południem odbył się pierwszy trening.

W zajęciach uczestniczyły piłkarki ręczne będące w kadrze MKS, także te, które dołączyły dopiero do zespołu: Chorwatka Marina Razum, Brazylijka Jaqueline Anastacio i dwie szczypiornistki z Czarnogóry Adrijana Tatar oraz Djurdjina Malovic, a z krajowych reprezentacyjna skrzydłowa Magda Balsam i młoda bramkarka Paulina Wdowiak.

Reklama

Ponadto kontrakty przedłużyły grające dotąd w Perle: Marta Gęga, Dominika Więckowska, Weronika Gawlik, Joanna Szarawaga, Aleksandra Rosiak, Patrycja Królikowska, Aleksandra Olek i Dagmara Nocuń. Trenerem Perły jest Duńczyk Kim Rasmussen, a jego asystentką znakomita niegdyś zawodniczka lubelskiego zespołu, członkini sztabu szkoleniowego reprezentacji Polski Monika Marzec.

Na pierwszych zajęciach przeprowadzony został tzw. yo-yo test biegowy. Zawodniczki na komendę głosową musiały dobiec do wyznaczonego punktu i wrócić, a przechodząc na kolejne poziomy trzeba było zwiększać prędkość biegu.

Wyniki pozwalają nam ocenić na jakim poziomie biegowym i wydolnościowym jest dana zawodniczka - wyjaśnia nowy trener przygotowania fizycznego w klubie Mateusz Nowicki.

- Testy to coś, co jest przez nas najmniej lubiane, ale trzeba przez to przejść. Musimy sprawdzić naszą formę fizyczną, by później móc odpowiednio dobrać treningi. Ten test nie był łatwy, więc dobrze, że mamy go już za sobą i niebawem będziemy mogły pracować z piłkami, bo tego właśnie przez ostatnie miesiące najbardziej nam brakowało - powiedziała po pierwszym treningu kapitan drużyny, reprezentacyjna bramkarka Weronika Gawlik.

Dowiedz się więcej na temat: MKS Perła Lublin

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje