Kontrowersje w meczu Polaków. Nasi zawodnicy prowokowani przez sędziów. "Tylko czekali"

Jakub Kędzior

Jakub Kędzior

Trener reprezentacji Polski Marcin Lijewski
Trener reprezentacji Polski Marcin LijewskiMarcin BieleckiPAP
Kamil zawsze gra na wysokim poziomie, ale nie zawsze potrafimy go obsłużyć. Nie od razu Rzym zbudowano, pracujemy ze sobą niezbyt długo, zmieniliśmy dużo rzeczy i musimy się do tego przyzwyczaić. Mamy młody zespół, kilku nowicjuszy, planujemy nadal uzupełniać te kadrę świeżymi ludźmi, żeby było jak najwięcej opcji do grania. Tylko to proces, który trwa i musimy się uzbroić w cierpliwość
tłumaczył trener Polaków.

Zobacz również:

MŚ w piłce ręcznej 2023. Iwona Niedźwiedź: Jestem dumna. WideoZbigniew CzyżINTERIA.TV

Polacy "zamęczyli" liderów. "Taki był plan"

Wyobraźcie sobie, jakby to wyglądało, jakbyśmy wrócili do domów z porażką? Wszyscy przed turniejem mówili, że z Wyspami Owczymi poradzimy sobie gładko. Przeciętny kibic wyobraża sobie, że ci ludzie pracują pięć dni w tygodniu, a raz czy dwa idą na trening. Nie! Oni są profesjonalnymi zawodnikami i występują w czołowych klubach Niemiec czy Skandynawii. Do tego w młodzieżowych turniejach dochodzą wysoko. No i 10 procent ich populacji było dziś na hali. Nie było słychać nic innego poza farerskim dopingiem, stworzyli świetną atmosferę. A zawodnicy poszli z prądem i uwierzcie, że było bardzo ciężko z nimi wygrać
powiedział Lijewski.

Zobacz również:

Wielkie kontrowersje w końcówce spotkania. Polacy prowokowani przez sędziów

Nie jestem zadowolony z pracy sędziów, ale wygrałem mecz i nie zamierzam się denerwować. Prowokowali nas, tylko czekali, aż ktoś coś krzyknie albo źle spojrzy. Te ostatnie dziesięć minut było bardzo trudne
przyznał Lijewski.

Zobacz również:

Szymon Sićko
Szymon SićkoMarcin BieleckiPAP
Marcin Lijewski
Marcin LijewskiPaweł Bejnarowicz/Związek Piłki Ręcznej w Polscemateriały prasowe
Piotr Jędraszczyk
Piotr JędraszczykPiotr Matusewicz / Piotr Matusewicz / DPPI via AFPAFP