Polacy zagrają nie tylko o honor. Dwa trudne zadania Biało-czerwonych
Reprezentacja Polski piłkarzy ręcznych rozegra w wtorek (godz. 18, relacja na żywo na interia.pl) ostatni mecz w mistrzostwach Europy. Po dwóch porażkach straciła szansę na awans do fazy głównej. Z Włochami Biało-czerwoni zagrają o trzecie miejsce i uniknięcie blamażu.

Od ostatniego dobrego występu polskich szczypiornistów minęło 10 lat (czwarte miejsce w igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro). Z roku na rok Polacy notują coraz gorsze wyniki w mistrzostwach Europy i mistrzostwach świata. W 2020 roku byli na czwartym od końca miejscu na Starym Kontynencie. W ubiegłym roku w mistrzostwach świata byli najgorszą drużyną z Europy. Zajęli 25. lokatę, a wyprzedzili m. in. Gwineę, Bahrajn i Kuwejt.
Na trwające mistrzostwa Europy awansowali z dużym trudem. Celem był awans do fazy głównej, ale Węgry i Islandia sprowadzili podopiecznych trenera Joty Gonzaleza na ziemię. Porażki 21:29 i 23:31 oznaczały, że mecz z Włochami będzie ostatnim występem na turnieju. I szansą na zachowanie twarzy.
Jeśli Polacy przegrają, mogą zająć jeszcze niższe miejsce niż w 2020 roku, najgorsze od kiedy w turnieju biorą udział 24 drużyny. Kiedy rywalizowało 16 reprezentacji, w 2002 roku Polska była przedostatnia, a rok później ostatnia. Zwycięstwo pozwoli Biało-czerwonym zająć miejsce drugiej dziesiątce.
Mistrzostwa Europy piłkarzy ręcznych. Ostatnia szansa reprezentacji Polski.
Wśród siedmiu drużyn bez punktu bilans bramkowy Polaków to minus 16. Gorszy mają tylko Rumuni (-21), Ukraińcy (-46) i grupowy rywal - Włochy (-19). Zwycięzca zajmie w grupie trzecie miejsce, a przegrany jeszcze powiększy ujemny bilans bramkowy. Ukraińców raczej nie przeskoczą, z kolei Rumuni zagrają jeszcze z Macedonią Północną.
Jeszcze kilka lat temu nie byłoby trudno wskazać faworyta meczu Polska - Włochy. Rywale zwykle nie kwalifikowali się do mistrzostw Europy, a tym bardziej świata. W eliminacjach w 2024 roku Biało-czerwoni dwa razy wygrali. Włosi awansowali za to na ubiegłoroczne mistrzostwa świata i zajęli w nich 16. miejsce (Polska dopiero 25.). To zapowiada bardzo zacięte spotkanie, tym bardziej że będzie miało znaczenie przed losowaniem eliminacji do mistrzostw świata.
- Mecz jest dla nas bardzo istotny. Niech nikt nie myśli, że to tylko spotkanie o honor. To mecz o wszystko, bo zdecyduje o rozstawieniu w eliminacjach do mistrzostw świata. Wyjdziemy bardzo skoncentrowani i damy z siebie wszystko. Obiecuję, że pokażemy, że umiemy grać i wygrywać, żeby kibice cieszyli się z chociaż jednego zwycięstwa - zapewnia Michał Olejniczak, rozgrywający reprezentacji Polski.











