Jeśli kiedyś przygotowany zostanie ranking najbardziej pechowych polskich piłkarzy to Arkadiusz Milik będzie w jego czołówce. Napastnik przez notoryczne kontuzje stracił wiele miesięcy, a ostatnie dwa lata to był prawdziwy koszmar. 7 czerwca 2024 roku doznał kontuzji w meczu reprezentacji Polski i od tamtej pory był praktycznie poza grą. Przez dwa sezony w Juventusie uzbierał łącznie 34 minuty.
Co dalej z Milikiem? Możliwy zaskakujący zwrot
Nic dziwnego, że jego przyszłość we włoskim klubie zawisła na włosku. Kontrakt Polaka wygasa 30 czerwca 2027 roku, ale wiele osób przewidywało, że Milik zostanie bez żalu wytransferowany do innego klubu lub jego kontrakt zostanie po prostu rozwiązany.
Tymczasem Polak od kilku tygodni trenuje na pełnych obrotach. Rozegrał nawet po 45 minutach w sparingowych meczach przeciwko OGC Nice (2:0) i Chelsea (1:0). - "Stracił wyczucie gry - to skutek długiej przerwy - co zaowocowało serią strat wybijających kolegów z rytmu. Brakowało mu przebojowości, momentami znikał z pola widzenia, choć chęci mu nie brakowało" - pisały włoskie media po meczu z "The Blues".
Przyszłość Polaka wciąż jest niepewna, ale "La Gazzetta dello Sport" sugeruje, że może on pozostać w Turynie do końca kontraktu. - "Z wiecznego pechowca do jokera dla Spallettiego. Dlaczego Milik może dostać kolejną szansę w Juventusie?" - piszą włoscy dziennikarze. Podkreślili, że Milik jest "wreszcie zdrowy" i "od początku przygotowań wysyła pozytywne sygnały i może stać się środkowym napastnikiem, którego poszukuje trener Juventusu".
Trener Juventusu wierzy w Milika. "Daje nadzieję"
Dziennikarze są przekonani, że trener Spalletti nie przekreśla Milika, w którego mocno wierzy, a okres przygotowawczy do sezonu 2026/27 jest dla polskiego napastnika testem. - Z zawodnika niemal zapomnianego, odstawionego na boczny tor może stać się rozwiązaniem dla Juventusu. Przynajmniej w końcówkach meczów, gdy drużyna potrzebuje większej siły w polu karnym rywala - piszą. - "Systematyczna praca nad powrotem do formy w ostatnich miesiącach daje nadzieję, że nadal może wnieść coś do rotacji w ataku" - dodają.
Na łamach największego włoskiego dziennika zaznaczono, że trener Spalletti prosi zarząd od stycznia o napastnika o określonych walorach, które posiada Milik. - Szuka klasycznej, silnej fizycznie "dziewiątki", na której można oprzeć grę w polu karnym przeciwnika. Kogoś, kogo można wprowadzić w końcówkach trudnych spotkań, by zwiększyć zagrożenie pod bramką rywala. Właśnie zawodnika o profilu Milika, o ile będzie gwarantował ciągłą dyspozycyjność przez cały sezon - czytamy.
Juventus kolejny sparing rozegra w sobotę (8 sierpnia) o godz. 13:00. Rywalem będzie Inter Mediolan.










![ME siatkarzy: Polska - Portugalia. O której i gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000N9GX8R5FPAAK0-C401.webp)




