Ważny komunikat dla Milika. Juventus właśnie ogłosił. Koniec spekulacji
"Luciano Spalletti. Nasz Mister (określenie na trenera w krajach południa Europy - red.) , nasza przyszłość" - napisało w piątek na X konto Juventusu. Z Turynu doszła ważna wiadomość. I dla kibiców, i dla Arkadiusza Milika. Pojawił się komunikat także na oficjalnej stronie klubu. "Stara Dama" ma zaplanowaną przyszłość do czerwca 2028 roku, dwa sezony do przodu.

30 października Juventus zatrudnił Luciano Spallettiego na stanowisku trenera. Włoch zastąpił Igora Tudora i podpisał kontrakt ośmiomiesięczny, a więc obowiązujący do końca sezonu 2025/26. Od początku było jasne, że zapisano opcję przedłużenia. Mamy 10 kwietnia, a "Stara Dama" poinformowała o związaniu się z 67-latkiem na dłużej. Nowa umowa wygaśnie 30 czerwca 2028 roku. lub z Turynu ma więc teoretycznie zaplanowaną przyszłość na ławce szkoleniowej na dwie kolejne kampanie.
O osiągnięciu porozumienia pisały już w czwartek media w Italii. Według ich informacji Spalletti ma zarabiać 6 milionów euro rocznie.
Juventus ogłasza ws. trenera. Nie skończy się na tym sezonie. Arkadiusz Milik już wie
"Jesteśmy bardzo zadowoleni z przedłużenia kontraktu Luciano o kolejne dwa sezony. Odkąd dołączył do naszej wspaniałej rodziny, od razu wywarł bardzo pozytywny wpływ na naszych zawodników, na cały Klub i na całą społeczność Juventusu. Od razu było dla wszystkich jasne, że jest właściwą osobą, która poprowadzi zespół ścieżką rozwoju" - przekazał w oświadczeniu dyrektor generalny Damien Comolli.
Jego ambitny styl gry odzwierciedla oczekiwania naszych kibiców i Klubu, a jego wartości reprezentują naszą tożsamość.Dlatego postanowiliśmy kontynuować współpracę po wcześniej uzgodnionym okresie obowiązywania kontraktu, ponieważ wierzymy, że stabilność i ciągłość to dwa podstawowe filary przyszłego sukcesu
Były selekcjoner reprezentacji Włoch poprowadził Juve już w 31 meczach. Jak do tej pory ma 17 zwycięstw, 8 remisów i 6 porażek. Zespół znajduje się na 5. miejscu w tabeli Serie A, walczy o TOP4 gwarantujące awans do Ligi Mistrzów. Do czwartego w stawce Como traci tylko 1 oczko.
Ta informacja jest ważna też dla Arkadiusza Milika, bo polski napastnik ma kontrakt do 2027 roku, więc teoretycznie w przyszłej kampanii będzie zawodnikiem ekipy z Allianz Stadium. Kilkanaście dni temu wrócił do gry po niemal 2 latach ciągłych problemów zdrowotnych.













