Trzęsienie ziemi w Interze. Ogłosili z nazwiskami, media: klamka zapadła
Inter Mediolan z Piotrem Zielińskim w składzie zmierza po kolejne mistrzostwo Włoch w swojej historii, a także dalej jest w grze o Puchar Włoch. Włodarze ekipy z Lombadii zdają sobie jednak sprawę z tego, że "Nerazzurri" potrzebują niemałej przebudowy i jak donosi "La Gazzetta dello Sport", w Mediolanie szykuje się prawdziwe trzęsienie ziemi. Ogłoszono nawet, kto ma pozegnać się z klubem, a kto ma do niego dołączyć.

Ostatnie spotkanie Interu Mediolan, w którym "Nerazzurri" dosłownie rozgromili AS Romę udowodniło, że kwestia scudetto jest już raczej rozwiązana. Na 7 kolejek przed końcem rywalizacji na włoskich boiskach, ekipa Piotra Zielińskiego ma 7 punktów przewagi nad broniącym tytułu Napoli i raczej mało prawdopodobne wydaje się, aby Inter miał nie sięgnąć po mistrzostwo.
Wyniki na krajowym podwórku - bo Inter dalej rywalizuje także w Pucharze Włoch, gdzie czeka go rewanż w półfinale z Como (0:0) - sprawia, że Cristian Chivu ma być spokojny o swoją posadę.
- Cristian Chivu zostanie wezwany do klubu po sezonie, aby podpisać kontrakt przedłużający jego ważność, prawdopodobnie na jeden sezon, czyli do czerwca 2028 roku - czytamy w prasie w Półwyspu Apenińskiego. Nie wszyscy mogą jednak spać spokojnie.
Dziennikarze "La Gazzetta dello Sport" ujawniają bowiem, że wraz z zakończeniem obecnego sezonu, w Mediolanie ma dojść do prawdziwej rewolucji, na czele ze zmianą formacji. Obecnie "Nerazzurri" grają systemem z trójką obrońców, jednak w najbliższym czasie mają oni przejść na czwórkę defensorów. To sprawia oczywiście, że zmniejszy się ilość dostępnych miejsc w linii pomocy - a to już kluczowe informacje dla Piotra Zielińskiego. Inter ma również sprowadzić do klubu jakościowych zawodników.
Lautaro jest nietykalny, podobnie jak Pio [Esposito - przyp. red.], a Thuram pozostanie, chyba że pojawią się tajemniczy wielbiciele, którzy skuszą jego i klub. Tu również potrzeba co najmniej 50 milionów euro
Zmiana rozpocznie się już od bramkarza. Tutaj Włosi są przekonani, że do Interu trafi Guglielmo Vicario z Tottenhamu. Yann Sommer, podobnie jak Francesco Acerbi, Stefan De Vrij, Matteo Darmian i Henrikh Mkhitaryan mają być na wylocie.
O ile o ewentualnym pozbyciu się Piotra Zielińskiego "LGdS" nie wspomina ani słowem, to wskazywanie na Manu Kone jako nową gwiazdę środka pola "Nerazzurrich" dobitnie pokazuje, że Polak może nie być pierwszoplanową postacią w przyszłym sezonie.
Co więcej, Inter ma być już pogodzony z odejściem Alessandro Bastoniego, którym interesuje się FC Barcelona, Denzela Dumfriesa oraz Davide Frattesiego - jeśli tylko znajdzie się chętny.












