Transfer Bartosza Bereszyńskiego staje się faktem. Pozostały tylko detale
Przejście Bartosza Berszyńskiego z Sampdorii Genua do SSC Napoli staje się faktem. Warunki zostały już uzgodnione, pozostały tylko drobne detale. Tym samym w zespole lidera Serie A będzie trzech Polaków, bo jego zawodnikami są już Piotr Zieliński i Hubert Idasiak.

Jak podał Gianluca Di Marzio, a za nim powtórzył inny włoski dziennikarz Fabrizio Romano, wymiana na linii Sampdoria-Napoli jest w trakcie finalizacji. Do tego pierwszego klubu trafi na wypożyczenie Alessandro Zanoli, natomiast w odwrotnym kierunku, także na wypożyczenie, ale z opcją wykupu, powędruje Bereszyński. Do Neapolu także wróci wypożyczony do Sampdorii Nikita Contini.
Negocjacje w tej sprawie wkroczyły w decydującą fazę, do dogrania pozostały tylko drobne detale. Poza tym klub z Genui musi pozyskać obrońcę, który da "zielone światło" na odejście Bereszyńskiego. Dejan Stanković, trener Sampdorii, chciałby Aleksandara Dragovicia, byłego zawodnika Leicester City i Bayeru Leverskusen.
Bartosz Bereszyński gra w Serie A od 2017 roku
Bereszyński we Włoszech występuje od 2017 roku, cały czas będąc piłkarzem ze stadionu Luigiego Ferrarisa. Ostatnio jest też kapitanem Sampdorii. Obrońca ma 30 lat, a na kończących się w niedzielę mistrzostwach świata w Katarze był podstawowym graczem reprezentacji Polski, która pierwszy raz od 36 lat wyszła z grupy, odpadając w 1/8 finału z Francją.








