Starcie kadrowiczów Probierza. Trzech na jednego i... cios w ostatnich minutach
Empoli przegrało u siebie z Bologną 0:1 w 29. kolejce Serie A. W drużynie gospodarzy wystąpili Sebastian Walukiewicz, Bartosz Bereszyński i Szymon Żurkowski. W zespole gości całe spotkanie w bramce zaliczył Łukasz Skorupski. Oprócz Żurkowskiego wszyscy znaleźli się na liście powołanych na barażowy mecz z Estonią, który odbędzie się 21 marca w Warszawie.

Łukasz Skorupski 12. raz w tym sezonie zachował czyste konto. Na dorobek golkipera reprezentacji Polski składa się 10 meczów bez straty bramki w Serie A i dwa w Pucharze Włoch.
Kiedy wydawało się, że spotkanie skończy się bezbramkowym remisem, gola na wagę trzech punktów w doliczonym czasie strzelił Giovanni Fabbian.
Szymon Żurkowski na aucie. Sześć dni do barażowego starcia z Estonią w Warszawie
Empoli zajmuje 17. miejsce z dorobkiem 25 pkt i jest tuż nad strefą spadkową. Natomiast Bologna ma 54 pkt i plasuje się na czwartej pozycji, która gwarantuje grę w Lidze Mistrzów.
Klub z Bolonii jest rewelacją tego sezonu ligi włoskiej. Wyżej sklasyfikowane są jedynie Inter Mediolan, AC Milan i Juventus Turyn.
Walukiewicz, Bereszyński i Skorupski zostali powołani przez selekcjonera Michała Probierza na barażowe mecze o awans na Euro 2024. Pominięcie Żurkowskiego przez niektórych komentatorów zostało odebrano jako niezrozumiała decyzja szefa kadry.
Do decydującej batalii o finały Euro 2024 pozostało sześć dni. "Biało-Czerwoni' zmierzą się z Estonią na PGE Narodowym (21.03), a w przypadku wygranej - ze zwycięzcą meczu Walia - Finlandia na jego terenie (26.03).










