Przykry incydent we Włoszech, Nicola Zalewski wygwizdany. Stanowcza reakcja trenera
Spotkanie z Empoli zostanie w pamięci Nicoli Zalewskiego z pewnością na długo. Podopieczni Daniele De Rossiego przegrali w Rzymie 1:2, a reprezentant Polski otrzymał solidny cios od własnych kibiców. Ci wygwizdali go, kiedy 22-latek zameldował się na placu gry w drugiej połowie. W obronie Zalewskiego stanął szkoleniowiec AS Romy, Daniele De Rossi. Trener nie mógł zrozumieć zachowania sympatyków.

Kibice AS Romy z pewnością nie spodziewali się tak trudnego początku sezonu ligowego. Rzymianie w 1. kolejce Serie A zremisowali tylko bezbramkowo z Cagliari, a w kolejnej serii gier przegrali na Stadio Olimpico z Empoli. Mniej punktów od Romy po dwóch meczach na koncie mają tylko Lecce i Como.
AS Roma - Napoli. Wpadka podopiecznych De Rossiego. Zalewski wygwizdany
Niemal przez całe lato w mediach panowała narracja, że Nicola Zalewski wkrótce rozstanie się z Romą. Klub ze stolicy Włoch miał otrzymać za reprezentanta Polski wiele ofert, choć jego odejście wstrzymuje Daniele De Rossi. Szkoleniowiec ceni sobie postawę 22-latka, a w superlatywach jego występ przeciwko Cagliari ocenili także tamtejsi dziennikarze.
Rzymianie, a w szczególności Nicola Zalewski przeżyli wyjątkowo przykrą niedzielę. Roma przegrała na własnym stadionie 1:2 z Empoli, które w ostatnich sezonach rozpaczliwie broniło się przed spadkiem. Porażka boli, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że w 2023 roku "Wilki" rozbiły rywala aż 7:0. W weekend nie stać ich jednak było na zanotowanie nawet punktu.
Spotkanie było wyjątkowo bolesne dla Zalewskiego, który wchodząc na murawę w drugiej połowie, otrzymał solidną porcję gwizdów ze strony kibiców. Ci wyrazili w ten sposób niechęć do Polaka łączonego z transferem do Torino. Pogłoski mówiły także o negocjacjach z Milanem, Napoli, a nawet PSV.
Nicola Zalewski "zaatakowany" przez kibiców. Stanowcza reakcja szkoleniowca
W obronie wahadłowego po meczu stanął szkoleniowiec, Daniele De Rossi. Nie był w stanie zrozumieć postawy fanów Rzymian.
To bardzo źle, gdy zawodnik jest wygwizdywany. Nie wydawało mi się, żeby spisał się dużo gorzej od innych. Jasne, popełnia błędy, ale to czyni go silniejszym. Futbol jest taki wszędzie, znam to miasto i wiem, że jeśli sprawy nie zaczną iść po naszej myśli dobrze, to ja też zostanę wygwizdywany. Nicola to piłkarz, który jest zaangażowany i wiem, że ma wielki potencjał
Włoscy dziennikarze mieli spory problem z jednoznaczną oceną jego występu przeciwko Empoli. Niektórzy punktowali jego słabsze momenty, podczas gdy inni skupiali się na awersji ze strony kibiców. Ostatecznie dominowały jednak odczucia negatywne. "Wszedł na boisko wśród gwizdów i przeniósł się na lewą stronę boiska. Potem cały czas był wygwizdywany" - podsumował lakonicznie portal "forzaroma.info".














