Nagły zwrot w klubie Polaka, nie ma odwrotu. Ogłoszono już pożegnanie
Swój pierwszy sezon w barwach włoskiej Atalanty ma za sobą Nicola Zalewski. Drużyna reprezentanta Polski spisała się poniżej oczekiwań i w nowej kampanii będzie występowała w Lidze Konferencji. Za słaby wynik w lidze posadą zapłacił dotychczasowy pierwszy trener drużyny z Bergamo. Włosi już wiedzą, kto zostanie zatrudniony na jego miejsce. To nazwisko zna każdy fan Serie A.

Na początku ubiegłego roku Nicola Zalewski po wielu latach gry dla AS Roma ostatecznie zmienił otoczenie. W przypadku Polaka poprzeczka poszybowała jeszcze wyżej, bowiem skrzydłowy zamienił Rzym na Mediolan. Zalewski pierwotnie był wypożyczony do Interu, a po zakończeniu sezonu doszło do sfinalizowania transferu definitywnego.
Ten transfer nie oznaczał jednak pozostania Zalewskiego w Interze. Ówczesny wicemistrz Włoch zrobił wtedy znakomity interes - wykupili Polaka z Romy za 8 milionów euro, po czym szybko oddał go do Atalanty, zarabiając na transakcji około 17 milionów euro.
Zalewski w Bergamo przeżywał swoje wzloty i upadki. Podobnie zresztą jak cały klub, w którym na finiszu sezonu nie mogło być zbyt wielu powodów do radości. Konsekwencją tego są zdecydowane ruchy kadrowe, o których Włosi poinformowali we wtorkowe popołudnie.
Duże zmiany w klubie Nicoli Zalewskiego. Ostatecznie pożegnano pierwszego trenera
Początek Zalewskiego w Atalancie był całkiem przyzwoity. Jego impet znacząco osłabiła kontuzja, której ten doznał podczas październikowego zgrupowania reprezentacji Polski. Polak przez dłuższy moment mógł liczyć głównie na wejścia z ławki. W drugiej części sezonu uległo to zmianie, a Zalewski zyskał zaufanie trenera Raffaele Palladino.
Włoch w trakcie ubiegłej kampanii zastąpił na stanowisku trenera Ivana Juricia. Słabsza seria spotkań sprawiła, że w listopadzie ogłoszono ostateczną roszadę na fotelu szkoleniowca pierwszego zespołu Atalanty.
W ostatnich miesiącach kibice w Bergamo mieli okazję cieszyć się grą swoich podopiecznych w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Najbardziej pamiętnym momentem był triumf 4:1 z Borussią Dortmund, który finalnie dał awans do 1/8 finału rozgrywek. Tam zakończyło się brutalnym pogromem 1:6, 1:4 z rąk Bayernu Monachium.
W najbliższych miesiącach na pewno nie będzie powtórki. Atalanta zajęła dopiero siódme miejsce w tabeli Serie A, co w ich przypadku oznaczać będzie "jedynie" grę w Lidze Konferencji. Włosi do rywalizacji przystąpią w czwartej rundzie eliminacji, w której mogą powalczyć z polskimi drużynami.
Nie będzie to już jednak udziałem trenera Palladino. Atalanta we wtorek ogłosiła rozstanie z dotychczasowym szkoleniowcem oraz całym jego sztabem trenerskim. Jest to decyzja, o której we Włoszech spekulowano już od dłuższego czasu. Następcą Palladino ma być Maurizio Sarri, dotychczas pracujący w rzymskim Lazio.
Zobacz również:














