Kuriozalny mecz reprezentanta Polski. Brutalny faul i szybki "zjazd do bazy"
Bardzo szybko dla Arkadiusza Milika zakończył się sobotni mecz z Empoli. Reprezentant Polski wybiegł w podstawowym składzie, ale już w 18. minucie musiał opuścić murawę. Napastnik w 16. minucie brutalnie faulował Alberto Cerriego. Sędzia pierwotnie "oszczędził go" i pokazał jedynie żółtą kartkę. Po zapoznaniu się z powtórkami nie wahał się i zmienił decyzję. Milik za swoje przewinienie otrzymał czerwoną kartkę i musiał opuścić boisko.

Massimiliano Allegri zdecydował się dać szansę Arkadiuszowi Milikowi, który wybiegł na boisko na mecz z Empoli w sobotę w podstawowym składzie. W poprzednich dwóch spotkaniach reprezentant Polski na murawie pojawiał się z ławki rezerwowych. Szkoleniowiec uznał, że rywalizacja z przedostatnią drużyną w tabeli Serie A to odpowiedni czas, żeby dać napastnikowi szansę.
Milik w sezonie 2023/24 przeważnie pełni rolę rezerwowego, dlatego spotkanie z Empoli stanowiło świetną okazję do poprawy swoich notowań w oczach sztabu szkoleniowego "Starej Damy". Niestety mecz ułożył się dla Polaka fatalnie. Boisko musiał on opuścić już w 16. minucie meczu.
Brutalny faul i czerwona kartka. Koszmarny występ Arkadiusza Milika
Spotkanie 22. kolejki Serie A od początku toczyło się na wysokiej intensywności z obu stron, a kibice oglądali w pierwszym kwadransie wiele fauli. W 16. minucie Arkadiusz Milik brutalnie zaatakował wślizgiem w kostkę Alberto Cerriego. Arbiter postanowił ukarać go w tej sytuacji żółtą kartką.
Reprezentant Włoch długo nie podnosił się z murawy, a sędzia otrzymał sygnał z wozu VAR. Pobiegł do monitora sprawdzić sytuację pod kątem ewentualnej czerwonej kartki dla 29-latka. I tak też się stało. Powtórki pokazały, że Milik atakował z pełnym impetem, a Cerri po jego interwencji mógł doznać poważnej kontuzji. Polak został wyrzucony z boiska z czerwoną kartką.
Po 35 minutach w Turynie utrzymywał się bezbramkowy remis. Relację Live z meczu Juventus - Empoli znajdziecie na stronie Sport Interia.












