Kuriozalna scena przed karnym, awantura wewnątrz drużyny. Runjaić zareagował błyskawicznie
W piątkowy wieczór Udinese pokonało skromnie, bo 1:0, ekipę Lecce na wyjeździe i nie byłoby w tej historii nic niezwykłego gdyby nie fakt, że zwycięski gol padł po rzucie karnym, przed wykonaniem którego wśród graczy "Zebr"... wybuchła wielka awantura dotycząca tego, kto powinien egzekwować "jedenastkę". Ostatecznie na swoim postawił Lorenzo Lucca, który jednak bardzo prędko został ukarany przez trenera Kostę Runjaicia.

Zmagania w ramach 26. kolejki Serie A w sezonie 2024/2025 zostały zainaugurowane w piątkowy wieczór przez ekipy Lecce oraz Udinese, a więc odpowiednio 15. oraz 10. klub w tabeli włoskiej ekstraklasy. Początkowo nic nie zapowiadało tego, że starcie to może wywołać prawdziwą falę komentarzy.
Mecz odbywał się spokojnie aż do mniej więcej 30. minuty, kiedy to sędzia przyznał gościom karny po tym, jak w obrębie "szesnastki" padł po faulu Sandi Lovrić. To, co zadziało się potem, zasługiwało na miano futbolowego cyrku.
Flick "zdradził się" ze składem. Pena zamiast Szczęsnego, odkryli drugie dno
Kuriozalna kłótnia graczy Udinese. Lorenzo Lucca nie mógł sobie odpuścić
Między graczami Udinese doszło do wielkiej awantury dotyczącej tego, kto ma wykonać "jedenastkę" - z reguły do tego zadania wyznaczany jest Florian Thauvin, ale tym razem uderzenia z wapna nie chciał sobie odpuścić Lorenzo Lucca - być może motywowany był faktem, że jego kompan z zespołu ostatnio zmarnował dwa uderzenia z 11. metra.
Lucca postawił na swoim i... pokonał bramkarza, zdobywając, jak się potem okazało, jedyne trafienie w całej potyczce. Znamienny był jednak fakt, że żaden inny futbolista "Zebr" nie celebrował z nim gola - gęstą atmosferę można było kroić nożem.
Lewandowski i spółka tylko na to czekali. Co za wieści dla Szczęsnego
Kosta Runjaić z bezwzględną reakcją. Lucca błyskawicznie ściągnięty z boiska
Warto tu nadmienić jeszcze jedną kwestię - krnąbrny napastnik został już po chwili, dokładnie w 36. minucie, ściągnięty z murawy przez trenera Kostę Runjaicia, doskonale znanego w Polsce ze swej pracy w Pogoni Szczecin i Legii Warszawa. Szkoleniowiec nie baczył na fakt, że mowa tu o czołowym strzelcu drużyny z północy Italii.
Niebawem przekonamy się, czy Lorenzo Luccę czekać będą dalsze konsekwencje i np. zasiądzie on na dłużej na ławce rezerwowych. "Zebry" następne spotkanie rozegrają dokładnie 1 marca i zmierzą się wówczas z Parmą.








![Skuteczne zagrywki Polek i USA w Osace. Zobacz najlepsze serwisy meczu [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N12CM4G0KUKC2-C401.webp)


