Klub Zalewskiego rozbił giganta. Polak i spółka są blisko finału
Czwartkowy wieczór przyniósł kolejną odsłonę rywalizacji w Pucharze Włoch - na razie wciąż rozgrywanym w formie pojedynczego starcia między zespołami . Naprzeciw siebie stanęły jedenastki Atalanty Bergamo oraz Juventusu i... to pierwsza z tych ekip zatriumfowała, do tego wyraźnie, pokonując "Starą Damę" 3:0. Niestety w potyczce "polskich" drużyn na murawie ostatecznie nie obejrzeliśmy żadnego z "Biało-Czerwonych".

Rozgrywki Coppa Italia zbliżają się powoli do swego zakończenia - w lutym bowiem odbędą się wszystkie ćwierćfinały zmagań, a pierwszy z nich doszedł do skutku już w środowy wieczór.
Wówczas to Inter Mediolan zatriumfował 2:1 nad Torino. Nazajutrz zaś do akcji ruszyła kolejna ekipa ze stolicy Piemontu - Juventus, która na wyjeździe zmierzyła się z Atalantą Bergamo.
Trzy ciosy i Juventus padł na deski. Atalanta Bergamo wywalczyła sobie półfinał Coppa Italia
Wynik w meczu na New Balance Arena został otworzony w 27. minucie, kiedy to podyktowany rzut karny skutecznie wyegzekwował Gianluca Scamacca. Do końca pierwszej połowy rezultat już się nie zmienił, natomiast im bliżej było końcowego gwizdka, tym bardziej nadzieja "Bianconerich" na odmianę swego losu marniała w oczach.
W 77. minucie na 2:0 podwyższył Kamaldeen Sulemana, a następnie ostateczny cios w minucie 85. zadał Mario Pasalić. Mimo wielkich chęci "Stara Dama" nie była w tym przypadku w stanie zdobyć nawet honorowego trafienia - i tym samym pożegnała marzenia o wywalczeniu Pucharu Włoch.
Niestety na murawie ostatecznie nie zobaczyliśmy żadnego Polaka. O ile w przypadku Arkadiusza Milika absencja była zupełnie spodziewana, bowiem napastnik nieustannie zmaga się z problemami zdrowotnymi, o tyle można było mieć nadzieję, że na boisku zjawi się - choćby w roli zmiennika - Nicola Zalewski. Trener Raffaele Palladino zdecydował się jednak, że tym razem 24-latek odpocznie od gry.
Atalanta Bergamo czeka na kolejnego rywala. Domknięcie ćwierćfinałów Pucharu Włoch w przyszłym tygodniu
Tym samym "La Dea" przedarła się do półfinału Coppa Italia, a tam spróbuje swych sił - już w ramach dwumeczu - z lepszym klubem z pary Bologna - Lazio. Te dwa zespoły zaś zagrają ze sobą 11 lutego. Dzień wcześniej tymczasem swojego następnego oponenta pozna Inter - a będzie to zwycięzca potyczki Napoli - Como.












