Gwiazdor na celowniku Barcelony, a to nie wszystko. Głośno o absolutnym hicie
W połowie marca stało się jasne coś, na co zapowiadało się od dawna - Joan Laporta utrzymał pozycję prezydenta FC Barcelona a to oznaczało, że dotychczasowy zarząd klubu mógł ze spokojem kontynuować swoją dotychczasową pracę - w tym tę dotyczącą transferów. Latem "Blaugrana" powinna wykonać kilka ciekawych ruchów na rynku, a na jej celowniku ma być m.in. gwiazda Manchesteru City. Lewandowski i spółka mogą się jednak nie doczekać wzmocnienia z Anglii - trwa tu prawdziwe starcie gigantów o piłkarza, a szczególnie zdeterminowany w temacie zdaje się być Juventus.

Marcowe wybory prezydenckie w FC Barcelona odbyły się bez niespodzianki - w elekcji, z dużą przewagą nad Victorem Fontem, zatriumfował Joan Laporta, a to oznacza kontynuację dotychczasowego kursu w klubie.
Rezultat ten sprawił, że dotychczasowi włodarze mogli na nowo ze spokojem skupić się na swych obowiązkach - i dotyczy to zwłaszcza dyrektora sportowego Deco, który już aktywnie działa w kwestii przedłużeń kontraktów i, przede wszystkim transferów.
Na celowniku "Blaugrany", wedle doniesień medialnych, znalazło się co najmniej kilku uznanych graczy. Wiele mówi się o pozyskaniu Juliana Alvareza w roli nowej "dziewiątki", ale pojawiają się też doniesienia o kolejnym stoperze, a teraz głośniej zrobiło się także o obsadzie środka pola.
Bernardo Silva na celowniku Barcelony i... szeregu innych gigantów. Juventus silnie zdeterminowany w kwestii piłkarza
W orbicie zainteresowań FCB znalazł się tu Bernardo Silva, którego głównym plusem - oprócz oczywiście samej piłkarskiej klasy Portugalczyka - jest fakt, że niebawem stanie się wolnym agentem i nie trzeba będzie na niego wydać ani eurocenta. Jest jednak i pewien minus...
Silvą bowiem zainteresowana jest też masa innych klubów i konkurencja może okazać się tu naprawdę wielka. Według Filippo Cornacchii, dziennikarza "La Gazzetta dello Sport", w grze o futbolistę są m.in. Benfica (której jest wychowankiem), Galatasaray, oraz bliżej niesprecyzowane drużyny z Arabii Saudyjskiej i USA.
Wielką determinację w kwestii Silvy ma do tego wykazywać turyński Juventus, który chce przyciągnąć gwiazdę nie tylko historycznym znaczeniem klubu, ale i obietnicą wzięcia udziału w rozpoczęciu nowej, pełnej sukcesów erze "Bianconerich". Reprezentantowi Portugalii ma zostać też zaproponowany kontrakt odzwierciedlający jego duże znaczenie w całym projekcie.
"Stara Dama" byłaby skłonna nawet złamać swoje zasady dotyczące umów dla graczy po 30 i zaproponować Silvie długie zobowiązanie, wynoszące trzy lata (plus ew. czwarty rok w prolongacie). Barcelona czy Benfica będą więc musiały uzbroić się w solidne argumenty, by przebić "Juve".
Bernardo Silva w Manchesterze City spędził blisko dekadę
Bernardo Silva jest zawodnikiem Manchesteru City od 2017 roku i jedną z najistotniejszych postaci "Obywateli" za czasów kadencji Pepa Guardioli. Wraz z "The Citizens" gracz zdobył m.in. sześć mistrzostw Anglii czy puchar Ligi Mistrzów.












