Całe Włochy mówią o Zielińskim. Wszystko po tym, czego dokonał w hicie Serie A
To było show Piotra Zielińskiego na San Siro. W hicie 18. kolejki Serie A Inter zmierzył się z Bologną. Polak pod koniec pierwszej połowy otworzył wynik meczu cudownym strzałem, tuż zza pola karnego. Tym samym nasz kadrowicz znacząco przyczynił się do wygranej gospodarzy. Zaraz po ostatnim gwizdku włoscy eksperci dosłownie rozpływali się na jego obecną dyspozycją.

To był 14. mecz Piotra Zielińskiego w Serie A w tym sezonie. Lider reprezentacji Polski kolejny raz pojawił się we wyjściowym składzie. W niedzielny wieczór jego Inter Mediolan zmierzył się u siebie z Bologną. W 39. minucie gospodarze przeprowadzili bardzo składny atak pozycyjny. Przed polem karnym znalazł się Lautaro Martinez, który wyłożył piłkę do naszego rodaka.
Ten tuż sprzed szesnastki huknął z lewej nogi w kierunku bliższego słupka, nie dając bramkarzowi rywali żadnych szans. Chwilę później Zieliński utonął w objęciach kolegów z drużyny. Trafienie 31-latka było naprawdę efektowne i przede wszystkim przydatne. Ostatecznie Inter triumfował 3:1 i wskoczył na fotel lidera tabeli, do czego znacząco przyczynił się Polak.
Włosi nie mogą nachwalić się Zielińskiego. Piszą o przełomie
Były gwiazdor SSC Napoli ewidentnie odżył pod wodzą Cristiana Chivu. Rumun regularnie stawia na naszego kadrowicza, umieszczając go we wyjściowej jedenastce. W starciu z Bologną Piotr Zieliński nie został zmieniony, w tej kampanii łącznie na murawie spędził już ponad 1100 minut.
Ostatnie kilka miesięcy to zdecydowanie jego najlepszy okres w mediolańskim klubie. Nazwisko 105-krotnego reprezentanta Polski nie znika z włoskich mediów. Po niedzielnym meczu tamtejsi dziennikarze nie szczędzili mu pochwał. Telewizja "Sky Sports" oceniła go na "7" w dziesięciopunktowej skali.
Taką samą notę Zieliński otrzymał od włoskiego działu "Eurosportu". "Strzelił gola lewą nogą, przełamując impas w trudnym meczu. Do tego momentu miał problemy. Zawsze skuteczny w środku pola, często z dwoma kontaktami. Kolejny dobry występ" - czytamy w uzasadnieniu.
"Rozpoczyna i kończy akcję na 1:0 ze swoją charakterystyczną klasą: muśnięcie przy podaniu do Thurama i lewy prosty, aby pokonać niepowstrzymanego Ravaglię" - to już opinia ekspertów calciomercato.com, którzy przyznali Polakowi "7,5", najwyższą ocenę spośród wszystkich piłkarzy na boisku.
"Potwierdza swoje odrodzenie pod wodzą Chivu bramką otwierającą mecz i schludnym, jakościowym występem" - czytamy na łamach goal.com (ocena "7"). "Teraz jest stałym zawodnikiem w podstawowym składzie, obok Calhanoglu i Barelli, nie ma co do tego wątpliwości. Jeśli zacznie strzelać gole… To nie jego najlepszy mecz od czasu dołączenia do Interu, ale strzał lewą nogą, którym pokonał Ravaglię i wygrał mecz, jest niezwykle ważny. Kto go teraz zdejmie z boiska?" - pytają dziennikarze "tuttomercatoweb.com" (nota "7").
"Wspaniały gol i mnóstwo jakości między liniami. To nie jest wymysł Chivu, ale dla Interu na tym poziomie, Polak jest niespodzianką" - podsumował portal sport.virgilio.it, gdzie Piotr Zieliński także mógł liczyć na siódemkę. Już w środę Inter zagra kolejny mecz ligowy, tym razem z Parmą na wyjeździe.














