Zwycięstwo Polaków na włoskiej ziemi. Euro coraz bliżej, awans o krok
Polska kadra do lat 19 wciąż pozostaje niepokonana w eliminacjach do mistrzostw Europy w swojej kategorii wiekowej. Za podopiecznymi Łukasza Sosina już drugi mecz rozegrany na turnieju w Katanii. Znów przeciwnik był dużo niżej notowany, ponieważ mowa o Mołdawianinach. Postraszyli oni "Biało-Czerwonych", obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku remisowym. W drugiej połowie nasi rodacy stanęli jednak na wysokości zadania, dzięki czemu niebawem zagrają o pierwsze miejsce w grupie.

Młode "Orły" walkę o nadchodzący kontynentalny czempionat rozpoczęli zaledwie kilka dni temu. Gracze prowadzeni przez Łukasza Sosina bez większych problemów uporali się z Bośniakami, dzięki czemu przez chwilę znajdowali się w grupie przed Włochami. Był to jednak efekt tego, że gospodarze imprezy dopiero kilka godzin później rozpoczęli swoje starcie. I kompletnie rozbili oni Mołdawię, strącając Polaków ze szczytu. Środowi przeciwnicy miejscowej drużyny zagrali dziś natomiast z "Biało-Czerwonymi".
Naszych rodaków łatwe zadanie czekało tylko na papierze, co pokazała pierwsza połowa. Była dość zaskakująca, bo zakończyła się remisem 1:1. Wydawało się, że dużo spokoju da Polakom trafienie Fabiana Bzdyla z 25 minuty, ale przeciwnicy odpowiedzieli tym samym po upływie pół godziny gry. Łukasz Sosin błyskawicznie przystąpił do działania i po przerwie zdecydował się na dwie zmiany. Do akcji wkroczyli Bartosz Mazurek oraz Michał Synoś.
Polacy z drugim zwycięstwem w Katanii. Teraz czeka ich spotkanie z gospodarzami
Małe zmiany personalne przeniosły oczekiwany skutek. Zaledwie pięć minut od gwizdka oznaczającego początek drugiej połowy dublet skompletował Fabian Bzdyl, który tym samym został bohaterem "Biało-Czerwonych". Póki co pomocnik imponuje na turnieju rozgrywanym we Włoszech. W meczu przeciwko Bośniakom także wpisał się na listę strzelców. Gracze z Półwyspu Apenińskiego niebawem będą musieli na niego uważać. Do bezpośredniej konfrontacji faworytów do wygrania grupy dojdzie w przyszłym tygodniu. "Orły" powinny zagrać bez większej presji, bo przepustkę uzyskują dwie czołowe drużyny.
W polsko-włoskich starciach od wczoraj jest 1:0. W Szczecinie ekipa Jerzego Brzęczka, dzięki świetnej końcówce, rozprawiła się ze swoimi rówieśnikami do lat 21. "Nasza młodzież zapewnia emocje, świetną grę i wyniki. Brawa dla Jerzego Brzęczka. Włosi pokonani, jesteśmy liderem" - chwalił ich Cezary Kulesza, szef PZPN.
Polska U-19 - Mołdawia U-19 2:1












