Zrobią to! Szczęsny tropem Lewandowskiego, jest przeciek. Machina już ruszyła
Wojciech Szczęsny będzie drugim po Robercie Lewandowskim obecnym reprezentantem Polski, który stanie się bohaterem biograficznego filmu dokumentalnego. Jak informuje Onet, we Włoszech rozpoczęto już zdjęcia do produkcji. Data premiery pozostaje nieznana. Termin pierwszego etapu prac nie jest jednak przypadkowy. Najbliższego lata 34-letni bramkarz zamierza definitywnie zamknąć reprezentacyjny rozdział kariery.

- Nie ma sensu zaczynać tego nowego cyklu reprezentacji, czyli przygotowań do mundialu, jeśli miałbym go nie skończyć. Zostać w reprezentacji, żeby zagrać parę meczów w Lidze Narodów, to myślę, że lepiej oddać innym, żeby przygotowali się do nowego cyklu - to słowa Wojciecha Szczęsnego wypowiedziane w kanale Foot Truck.
34-letni golkiper przygodę z drużyna narodową zakończy więc po finałach Euro 2024. Nie wcześniej niż 25 czerwca (ostatni mecz grupowy) i nie później niż 14 lipca (finał). Ten szczególny rozdział jego kariery potrwa 15 lat.
Lewandowski, Błaszczykowski... i jeszcze Szczęsny. Ekipa filmowa już działa
To dobry moment, by rozpocząć pracę nad filmem dokumentalnym poświęconym piłkarzowi, który na ostatnim mundialu obronił dwa rzuty karne. Jak donosi Onet, we Włoszech ruszyły zdjęcia do produkcji. Data jej premiery pozostaje nieznana.
Udało się ustalić, że obraz zostanie pokazany na platformie Prime Video. Za realizację odpowiedzialna jest ekipa Papaya Films. To ona wcześniej stworzyła ekranowe biografie Roberta Lewandowskiego (2023) i Jakuba Błaszczykowskiego (2024).
Niewykluczone, że rok po zakończeniu kariery reprezentacyjnej Szczęsny definitywnie odwiesi buty na kołek. Jego obecny kontrakt z Juventusem Turyn obowiązuje do końca sezonu 2024/25. Niedawna propozycja prolongaty umowy została przez Polaka odrzucona.
W 2013 roku powstał film Marcina Koszałki pt. "Będziesz legendą człowieku", przedstawiający kulisy udziału "Biało-Czerwonych" w finałach Euro 2012. Tytuł produkcji nawiązuje bezpośrednio do scenki z udziałem Szczęsnego. Miała ona miejsce, gdy grał jeszcze w londyńskim Arsenalu.
- Będziesz legendą, człowieku - miał zagaić do niego jeden z fanów "The Gunners".
- Wiem - padła odpowiedź.
Czy rzeczywiście Szczęsny zapracował na taki status? Między innymi na to pytanie postarają się odpowiedzieć twórcy filmowej monografii. Zbliżające się finały ME w Niemczech mogą w tym wydatnie pomóc.











