Znów głośno o Bednarku. Polak poznał ostateczną decyzję, to już niemal pewne
Z powodu urazu Jan Bednarek nie mógł pomóc reprezentacji Polski podczas listopadowego zgrupowania kadry. Zabrakło go również w sobotnim wygranym przez Porto meczu z Sintrense. Na szczęście, zdaniem portugalskich mediów, taki stan rzeczy nie potrwa długo. Z najnowszych doniesień wynika, że reprezentant Polski wznowił już treningi. Co więcej, podano również prawdopodobną datę jego powrotu do gry.

Po opuszczeniu szeregów Southampton Jan Bednarek bardzo szybko odnalazł swój nowy piłkarski dom. Początkowo przenosiny reprezentanta Polski do FC Porto mogły wydawać się dla wielu dość nieoczywistym wyborem. Szybko jednak okazało się, że były prawdziwym strzałem w dziesiątkę.
29-letni defensor bardzo szybko podbił serca kibiców "Smoków" stając się ostoją defensywy zespołu. W sercach niektórych Bednarek zyskał nawet miano nieoficjalnego kapitana portugalskiej drużyny.
Nic dziwnego, że również kibice z kraju nad Wisłą liczyli na jego umiejętności defensywne podczas arcyważnego listopadowego zgrupowania reprezentacji. Niestety Urban i spółka ostatecznie musieli poradzić sobie bez pomocy Jana Bednarka, który nabawił się urazu kolana podczas meczu z Famalicao. Ten wykluczył go z gry podczas przerwy reprezentacyjnej oraz w sobotnim meczu z Sintrense, który jego FC Porto zwyciężyło aż 3:0.
Wspaniałe wieści ws Jana Bednarka. Powrót do gry już tylko kwestią dni
Kilka dni przed powrotem starć w europejskich pucharach portugalski portal "A Bola" przekazał najnowsze informacje ws. stanu zdrowia lidera defensywy FC Porto. Francesco Farioli może odetchnąć z ulgą, bowiem jego kluczowy podopieczny wznowił treningi. Co więcej, z najnowszych doniesień wynika, iż ma on być gotowy do występu w meczu Ligi Europy przeciwko Nicei.
"Plan Farioliego przewiduje powrót mocnych zawodników na mecz z Niceą, a tym samym ustawienie w defensywie z Alberto Costą, Bednarkiem i Kiwiorem" - piszą portugalscy dziennikarze.
Dla Porto szybki powrót Bednarka z pewnością jest rzeczą pożądaną. Obecnie klub zajmuje bowiem 14. miejsce w tabeli Ligi Europy, a mecz z będącą w sporym kryzysie Niceą to doskonała okazja do poprawienia tej lokaty. Dodatkowo "Smoki" zajmują obecnie 1. miejsce w tabeli portugalskiej ekstraklasy. Ich przewaga nad Sportingiem to jednak raptem 3 "oczka". W tego typu sytuacji trener ekipy z pewnością chciałby mieć komfort w postaci możliwości wystawiania swoich kluczowych graczy, którzy pomogą w utrzymaniu wymarzonego wyniku. Wedle wielu opinii Bednarek zdecydowanie należy do ów zacnego grona.











