Wpadka w reprezentacji Polski? Kuriozalna sytuacja w meczu z Holandią. Czegoś takiego nie było od ponad dekady
W piątek reprezentacja Polski rozegrała udany mecz z Holendrami na PGE Narodowym. Uważny kibic kadry mógł wyłapać jednak, że to spotkanie zasadniczo różniło się od innych domowych starć "Biało-czerwonych". Otóż podopieczni Urbana wyszli na ten mecz w czerwonych strojach, podczas gdy zazwyczaj przed własną publicznością grają oni w białym komplecie. Jak donosi Tomasz Włodarczyk z redakcji "meczyki.pl" sytuacja ta nie jest tylko niewinnym niedopatrzeniem, a rezultatem dużo głębszego problemu.

Od czasu przejęcia obowiązków selekcjonera przez Jana Urbana w reprezentacji Polski zapanował względny ład i porządek. Dotychczas pod wodzą nowego szkoleniowca "Biało-czerwoni" rozegrali 5 spotkań, z czego zwyciężyli 3, natomiast 2 razy wywalczyli remis.
Oba wspomniane remisy padły podczas starć z Holendrami, stoczonych w ramach będących u schyłku eliminacji do przyszłorocznych MŚ. W ostatnim z nich, rozgrywanym na PGE Narodowym, z czystym sumieniem można wręcz powiedzieć, że to Polacy byli momentami stroną dominującą.
Wieloletni kibice reprezentacji mogli jednak dostrzec jeden dość intrygujący szczegół. Otóż w tym meczu nasi reprezentanci zagrali w czerwonym komplecie strojów, podczas gdy zwyczajowo do starć przed własną publicznością wybiegali oni w białych koszulkach. Czy tego typu niepozorny detal powinien wzbudzać niepokój? Jak podaje Tomasz Włodarczyk z redakcji "meczyki.pl", jak najbardziej.
Zalążek nowej afery w reprezentacji. Media ujawniają kuriozalne szczegóły
W przytoczonym wyżej portalu pojawił się tekst, traktujący o dość niecodziennej sytuacji, przez którą przechodzi obecnie reprezentacja Polski. Okazuje się bowiem, że "niecodzienny" kolor strojów prawdopodobnie nie wynikał z jednorazowego niedopatrzenia ze strony osób odpowiedzialnych za przygotowanie sprzętu na mecz reprezentacji.
Tomasz Włodarczyk wprost przyznaje, że PZPN ma obecnie problem z koszulkami dla reprezentacji, co przełożyło się na konieczność występu w drugim komplecie strojów podczas niedawnego starcia z Holandią. Co więcej, istnieje możliwość, że niektórzy z naszych reprezentantów grali w komercyjnej wersji swoich koszulek o czym świadczyć ma jeden z kadrów, uchwyconych podczas przytoczonego meczu.
"W PZPN nieoficjalnie mówią nam, że faktycznie wystąpiły >>pewne problemy<<. Dodatkowo, zgłębiając temat, usłyszeliśmy, że od co najmniej kilku miesięcy jest kłopot z odpowiednimi rozmiarówkami dla piłkarzy" - pisze Włodarczyk. Dodatkowo dziennikarz przyznał, że przedstawiciele związku nie udzielają obszerniejszego komentarza w tej sprawie.
Warto w tym miejscu podkreślić, że sytuację tą można uznać za bezprecedensową. (Przynajmniej) od ponad dekady nie zdarzyło się bowiem, aby reprezentacja Polski zmuszona była rozegrać domowe spotkanie w innym komplecie niż biały. Czy znany jest jednak powód podjęcia tak niecodziennej decyzji? Również na to pytanie odpowiedzi udziela przedstawiciel portalu "meczyki.pl".
Reprezentacja Polski zagra w białych kompletach z Maltą, która z kolei wystąpi ubrana cała na czerwono. Prawdopodobnie z powodu niedostatków w sprzęcie biały komplet trzeba było oszczędzać właśnie na poniedziałkowe spotkanie wyjazdowe, bo to gospodarz ma prawo pierwszego wyboru strojów
Ciężko wywnioskować, czy za ów błąd ponoszą odpowiedzialność przedstawiciele reprezentacji, czy też może wina leży po stronie dostawcy sprzętu, a więc firmy Nike. Niewykluczone, że pewną podpowiedź może w tej kwestii stanowić sytuacja kontraktowa z przytoczonym sponsorem reprezentacji Polski.
Wieloletni kontrakt powoli dobiega końca. W tle rozmowy z niemieckim gigantem
Kontrakt między PZPN-em a Nike podpisany został w 2008 roku. Przez lata był on konsekwentnie przedłużany, a jego aktualny wariant obowiązuje do końca 2026 roku. Z informacji przytoczonych przez portal "meczyki.pl" wynika, że na tej umowie PZPN zarabia 4 mln zł rocznie plus bonusy za awanse na mistrzostwa Europy i świata. Federacja otrzymuje również ekwiwalent w sprzęcie, co sprawia, że realna wartość kontraktu jest znacznie większa.
Niecodzienna sytuacja sprzętowa w reprezentacji zbiega się z jednym dość istotnym faktem. Ponoć w tle toczyć się mają negocjacje ws. ewentualnej zmiany dostawcy sprzętu sportowego dla reprezentacji Polski. Po 18 latach współpracy miejsce Nike może zastąpić inny gigant branży odzieży i sprzętu sportowego, a mianowicie niemiecki Adidas.
Czy zatem zaistniała sytuacja może mieć jakikolwiek związek z przytoczonym faktem? Póki co pozostaje to jedynie w sferze domysłów. Pewnym jest natomiast, że jeśli doniesienia portalu "meczyki.pl" znajdą dalsze odzwierciedlenie w rzeczywistości, staną się one podwaliną pod kolejne kuriozum, które znów postawi PZPN oraz reprezentację Polski w nie najlepszym świetle.









![Real Madryt - Manchester City. O której i gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000M1LC6O6Q94QET-C401.webp)

