Wielki talent może zagrać dla Polski. Wiadomość prosto z USA, Urban tylko na to czekał
Reprezentację Polski prowadzoną przez Jana Urbana już wkrótce mogą zasilić kolejne talenty. W przestrzeni medialnej pojawia się coraz więcej doniesień w tym kontekście wobec perełki New York Red Bulls - Juliana Zakrzewskiego Halla. A to dopiero początek. Grono gwiazd, które z uwagi na pochodzenie i korzenie mogą wybrać grę dla "Biało-Czerwonych jest dużo większe niż mogłoby się wydawać.

Ponad cztery lata upłynęły już od debiutu Matty'ego Casha w reprezentacji Polski. Urodzony w Slough zawodnik Aston Villi posiada polskie korzenie ze strony matki, Barbary (z domu Tomaszewskiej), której rodzice byli Polakami. Z tego względu zdecydował się na reprezentowanie biało-czerwonych barw.
Wielki talent z MLS w reprezentacji Polski? Urban otrzymał wiadomość
Cash stał się istotnym elementem drużyny narodowej, a w jego ślady mogą pójść kolejne gwiazdy, które robią karierę w topowych ligach i to nie tylko europejskich. Coraz głośniej w tym kontekście mówi się o Julianie Zakrzewskim Hallu.
Zawodnik New York Red Bulls zachwyca w MLS, a w ostatnim pojedynku z Interem Miami Leo Messiego zanotował dwie asysty. 18-latek ma podwójne obywatelstwo. Jego mama - Agnieszka pochodzi z Polski, dlatego mógłby on grać dla kadry Jana Urbana. Polski Związek Piłki Nożnej monitoruje poczynania utalentowanego napastnika od kilku lat, a sam zainteresowany nie pokusił się jeszcze o deklarację, jaki kraj będzie reprezentował.
Zakrzewski Hall to tylko jeden z szerokiego grona talentów, jakie z uwagi na pochodzenie mogłyby wybrać grę dla reprezentacji Polski. Poniżej prezentujemy zawodników, którzy także mogliby grać z orzełkiem na piersi.
Oni również mogą zagrać dla Polski. Urban monitoruje sytuację gwiazd
Santiago Hezze
Pomocnik Olympiakosu od wielu lat namawiany jest na grę dla reprezentacji Polski, a przekonać go starał się już Michał Probierz. Spotkał się jednak z odmową pochodzącego z Argentyny zawodnika. Urodzony w 2001 roku w Buenos Aires gracz od stycznia 2024 roku jest posiadaczem polskiego paszportu, ponieważ babcia zawodnika pochodziła z Polski. On sam jakiś czas temu w rozmowie z "MARCA" wyjaśnił, dlaczego odrzucił propozycję gry dla Biało-Czerwonych.
- Kiedy dowiedziałem się, że mnie obserwują, poczułem się szczęśliwy, ponieważ wiem, że to dobry zespół i ma zawodników na wysokim poziomie, którzy są znani na świecie. To była miła wiadomość i jestem im bardzo wdzięczny, że mnie zauważyli. Powiedziałem "nie", ponieważ Argentyńczykowi trudno jest nie myśleć o swoim zespole i nie wierzyć, że może otrzymać powołanie... - tłumaczył. Tym samym szanse na to, że zmieni zdanie są na ten moment niewielkie.
Ronald Falkoski
21-letni brazylijski pomocnik Ronald Cardoso Falkoski wyraził chęć gry dla reprezentacji Polski i stara się o polskie obywatelstwo. Prawdziadek zawodnika Gremio Porto Alegre był Polakiem. Falkoski może pochwalić się mistrzostwem Ameryki Południowej z kadrą Brazylii U-20, ale nie stoi to na przeszkodzie, aby zmienił barwy narodowe. Zwłaszcza, że on sam wyraża chęć gry dla kadry Jana Urbana.
- Jestem bardzo wdzięczny. Od razu powiedziałem, że chcę grać w reprezentacji Polski. Ich wzruszenie i łzy radości na wieść, że reprezentacja Polski przypomniała sobie o moim nazwisku - to był moment nie do opisania. Mam nadzieję, że to się uda. To niesamowicie szczęśliwy moment w moim życiu. Oczywiście, wiele zależy od moich umiejętności i gry na boisku, ale zamierzam ciężko pracować, żeby zostać powołanym do reprezentacji - opowiadał zawodnik w rozmowie z Tomaszem Ćwiąkałą.
W styczniu ubiegłego roku, jak przekazywał Tomasz Włodarczyk, PZPN skontaktował się z Falkoskim by omówić możliwość jego gry w reprezentacji. 23-latek przez portal Transfermarkt wyceniany jest obecnie na 3 miliony euro.
Yousef Salech
Zainteresowany grą dla reprezentacji Polski ma być także strzelający jak na zawołanie w Anglii Yousef Salech. Napastnik Cardiff z racji na pochodzenie matki może grać dla Biało-Czerwonych. Wśród innych opcji ma także występy dla Jordanii i Danii. Redakcja Goal.pl ustaliła, że PZPN swego czasu podjął już działania mające na celu namówienie 24-latka na grę dla Polski.
Alexandre "Alemao" Zurawski
- On wie nawet, że u nas w kraju był świetny zawodnik, który nosił takie samo nazwisko - wyznał w rozmowie z Kanałem Sportowym Jan Urban w kontekście Alexandre Zurawskiego. Brazylijczyk znany jako Alemao wyraził chęć ubiegania się o polskie obywatelstwo. Co łączy go z naszym krajem? Jego pradziadkowie wyemigrowali do "Kraju Kawy" w trakcie II wojny światowej.
28-letni snajper we wrześniu ubiegłego roku trafił do Rayo Vallecano z Pachuki. Mógłby zostać on drugim po Rogerze Guerreiro Brazylijczykiem, który zagrałby dla reprezentacji Polski. O ile sam zawodnik entuzjastycznie podchodzi do takiego scenariusza, o tyle sztab naszej kadry może już niekoniecznie. W końcu w bieżącym sezonie zanotował on zaledwie trzy trafienia w 29 spotkaniach.
Ellis Simms
Polska to dobry kraj do gry. Muszę o tym pomyśleć. Mogę grać dla Jamajki, Polski i Anglii. Dobrze by było najpierw mieć polski paszport
Wyceniany na 10 milionów euro napastnik Coventry City ma mocne podstawy do ubiegania się o obywatelstwo RP. Wedle jednej wersji Polakami są dziadkowie od strony matki. Według innej - Polką jest sama rodzicielka. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, zawodnik jest jednak stale obserwowany przez odpowiednią komórkę PZPN, choć jak sam wyznał, nie otrzymał jeszcze żadnego telefonu w tej sprawie.
- Jeszcze nie rozmawiałem z selekcjonerem, nie kontaktował się ze mną - podkreślił. Mierzący aż 191 centrymetrów snajper był powoływany do reprezentacji Anglii U-18.
Eric da Silva Moreira
Niemcy, Polska, Gwinea Bissau czy Portugalię - te kraje może reprezentować grający na co dzień w Nottingham Forest. 19-latek uzbierał na ten moment aż 52 występy w młodzieżowych kadrach Niemiec na różnych szczeblach, jednak do seniorskiej powołania wciąż nie otrzymał.
Prawy wahadłowy polskie korzenie zawdzięcza matce, o czym szerzej opowiedział przy okazji wygranych Mistrzostw Europy U-17 w 2023 roku.
- Moja matka pochodzi z Polski i od małego rozmawiała ze mną po polsku. Jestem jej za to bardzo wdzięczny. Dobrze mówię też po portugalsku. Chodziłem do polskiej szkoły w Hamburgu i to wszystko dzięki mamie, której jestem za to wdzięczny - deklarował po polsku.















