W Niemczech głośno o wyczynie Polaka. Takie reakcji nikt się nie spodziewał
Nie milkną echa wydarzeń, które kilka dni temu miały miejsce na PGE Narodowym. Dzięki świetnej kooperacji Roberta Lewandowskiego oraz Jakuba Kamińskiego, a także walecznej postawie pozostałych reprezentantów, udało się wywalczyć korzystny z perspektywy naszej reprezentacji remis z Holandią. Wyczyn wspomnianego Kamińskiego zachwycił administratora oficjalnej strony jednego z niemieckich klubów. W przypływie emocji postanowił on dokonać czegoś, co na pewno wywoła uśmiech na twarzach tysięcy Polaków.

Ten mecz miał być jednym z trudniejszych starć "Biało-Czerwonych" w ramach toczących się wciąż eliminacji do przyszłorocznych mistrzostw świata. Po remisie 1:1 w Rotterdamie, głodni zemsty Holendrzy zameldowali się 14 listopada na PGE Narodowym, aby przypieczętować swój awans do fazy zasadniczej turnieju.
Podopieczni Jana Urbana nie zamierzali jednak dać się upokorzyć przed własną publicznością. Co więcej, przez długie fragmenty gry to oni przejmowali inicjatywę, zmuszając gości do zintensyfikowania wysiłków w obronie. Wreszcie, w 43. minucie, ataki Polaków opłaciły się. Robert Lewandowski wykorzystał chwilę rozkojarzenia obrońców, posyłając przepięknej urody podanie do wybiegającego na wolne pole Jakuba Kamińskiego. Zawodnik FC Koeln nie mógł zmarnować takiej okazji. To właśnie ta akcja otworzyła wynik spotkania. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 1:1, choć wielu obserwatorów uważa, że piłkarze z kraju nad Wisłą zasługiwali tego dnia na dużo więcej.
Niemcy znów szaleją na punkcie Kamińskiego. Tak uhonorowali jego bramkę
Jakub Kamiński jest ostatnio w niewiarygodnej formie. Już nie raz można było usłyszeć zachwyty Niemców, którzy na co dzień podziwiają umiejętności 23-latka. Nasi zachodni sąsiedzi nie przepuścili również okazji do uczczenia reprezentacyjnego wyczynu piłkarz FC Koeln.
Na angielskiej filii wspomnianej wyżej drużyny doszło do nieoczekiwanej aktualizacji klubowego herbu. Administrator profilu postanowił bowiem zamienić standardowe czerwone tło na barwy reprezentowanego przez Kamińskiego kraju. Tym sposobem za charakterystycznym logotypem widnieje obecnie biało-czerwone tło.
Z racji na ogrom zachwytów tegorocznymi wyczynami Kamińskiego, dociekliwi fani zaczęli zastanawiać się, czy aby na pewno administrator strony nie ma nic wspólnego z krajem nad Wisłą. Sam zainteresowany szybko rozwiał jednak wszelkie wątpliwości.
"Nie jestem Polakiem, ale mam ogromny szacunek dla naszych polskich zawodników. Byłem w Gdańsku na początku tego roku i było super" - pisał administrator oficjalnego profilu klubu pod jednym z komentarzy.
Z pewnością tego typu gesty uskrzydlają nie tylko Kamińskiego, ale też tysiące kibiców reprezentacji Polski, którzy mogą czuć dumę z poczynań swojego przedstawiciela poza granicami kraju nad Wisłą, które ten potrafi także przenieść na realia piłki reprezentacyjnej.












