Urban wrócił do Polski. Natychmiastowe wezwanie. Musiał się tłumaczyć z porażki

Jan Urban dobę po meczu Szwecja - Polska
Doba po klęsce Polaków. Urban dostał wezwanie. Znów się tłumaczył LUKASZ GROCHALA/CYFRASPORT/NEWSPIX.PL / screen TVP SportNewspix.pl

Trudny powrót ze Szwecji. Jan Urban otrzymał pilne wezwanie

To były w mojej karierze wyjątkowe spotkania. Najpierw najważniejszym meczem był mecz z Albanią. Wygrywając go kolejny był najważniejszym, był meczem roku. Niestety na grę nie możemy narzekać. Używałem ostatnio takiego stwierdzenia, że lepiej grać kaszanę i awansować. Tak się jednak nie stało. Długo będziemy rozpamiętywać to spotkanie
mówił smutnym głosem selekcjoner.

Zobacz również:

Kontrowersje sędziowskie w meczu Szwecja - Polska. Urban nie ma wątpliwości

Zobacz również:

Zobacz również:

mężczyzna w okularach ubrany w ciemny garnitur i koszulę stoi na tle rozmytego tłumu, zwracając uwagę poważnym wyrazem twarzy
Selekcjoner Jan UrbanLeszek SzymańskiPAP
Mężczyzna w okularach oraz granatowej kurtce stoi w tle zamazanego wnętrza, patrząc lekko na bok. Ma poważny wyraz twarzy i starannie ułożone włosy.
Jan UrbanBeata ZawadzkaEast News
Mężczyzna w okularach i ciemnej koszuli energicznie gestykuluje, wyciągając rękę i wskazując palcem, w tle rozmazane postacie oraz czerwone tło.
Jan UrbanWojtek RadwańskiAFP
Jan Bednarek: Sędzia mógł podjąć decyzje w obie strony i niestety nie podjął ich w naszą. WIDEOPolsat SportPolsat Sport