Urban przekazał kapitalne wieści przed barażami MŚ. Szykuje się wielki powrót
Pod koniec marca przyszłego roku reprezentacja Polski rozegra baraże, których stawką będzie awans do mistrzostw świata. W ostatnim wywiadzie na kanale "Meczyki" o drużynie narodowej opowiadał sam Jan Urban. Jeden z wątków dotyczył kadrowicza, którego na boisku nie widzieliśmy od... lipca. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Urban będzie mógł skorzystać z niego w play-offach.

Po zajęciu drugiego miejsca w grupie G reprezentacja Polski wywalczyła awans do baraży. O udział w przyszłorocznym mundialu najpierw powalczymy z Albanią na Stadionie Narodowym. W przypadku zwycięstwa czeka nas starcie z wygranym drugiej pary półfinałowej naszej ścieżki, w której znaleźli się Ukraińcy i Szwedzi.
Mecze te (miejmy nadzieję, że dwa) rozegrane zostaną pod koniec marca. Czasu więc zostało na tyle dużo, że ostatnio Jan Urban znalazł chwilę na obowiązki medialne. Selekcjoner "Biało-Czerwonych" wystąpił m.in. na kanale "Meczyki", gdzie poruszony został wątek Jakuba Modera.
Kluczowy piłkarz reprezentacji wraca. Urban potwierdza. Lepiej być nie mogło
Niestety kariera 26-letniego pomocnika naznaczona jest kontuzjami. W Brighton zerwał więzadła, do pełnego zdrowia wracał grubo ponad rok. Wszystko wskazywało na to, że po transferze do Feyenoordu pod koniec stycznia tego roku Moder wychodzi na prostą. W holenderskiej drużynie niemal od razu stał się podstawowym zawodnikiem. Zagrał w Lidze Mistrzów, był chwalony przez Robina van Persiego, który przejął zespół pod koniec lutego.
Tymczasem latem wydarzył się kolejny dramat. Polak zaczął narzekać na problemy z plecami. Wykryto u niego przepuklinę kręgosłupa. Początkowo chciano wyleczyć uraz przy pomocy zastrzyku - niepotrzebnie. Ostatecznie potrzebna była operacja, po której wychowanek Warty i Lecha Poznań wraca do zdrowia. Ostatni mecz rozegrał 26 lipca, był to przedsezonowy sparing przeciwko OGC Nice (1:2).
We wspomnianej rozmowie Urban nie ukrywał, że obecność Jakub Modera w kadrze otwierałaby więcej możliwości. Selekcjoner nie ma zbyt wielkiego pola do manewru w środku pola. - Nie zastanawialibyśmy się, kto ma zagrać za Bartka Slisza, który pauzuje za żółte kartki - tłumaczył trener.
Jak się okazuje, Urban rozmawiał z zawodnikiem Feyenoordu. - Rozmowa była, ale już dosyć dawno. Kuba powoli wraca. Moim zdaniem od stycznia będzie w pełni gotowy na to, aby zacząć trenować z drużyną na pełnych obrotach. I jak zacznie na pełnych obrotach, to sam będzie wiedział, czy już jest w porządku, czy nie. Bo prób powrotu do treningów było wiele - uzupełniał. Nie da się ukryć, że zdrowy, grający Jakub Moder byłby dużym wzmocnieniem reprezentacji na baraże.














