Urban ogłosił ws. Pietuszewskiego. Dzień przed powołaniami. Jaśniej się nie dało
W czwartkowy poranek, dzień przed ogłoszeniem powołań na marcowe baraże, w studiu RMF FM zawitał Jan Urban. Selekcjoner reprezentacji Polski został wypytany o mnóstwo wątków dotyczących kadry. Jeden z nich dotyczył Oskara Pietuszewskiego. Oprócz tego 63-latek wziął pod lupę poszczególnych zawodników oraz ujawnił, że nie ma jeszcze ostatecznej listy tych, którzy w poniedziałek zameldują się na zgrupowaniu.

Już w piątek o godz. 16:00 dowiemy się, jakich zawodników Jan Urban powoła na mecz z Albanią w półfinale baraży o mistrzostwa świata. Miejmy nadzieję, że pięć dni później przyjdzie nam zmierzyć się z Ukrainą lub Szwecją o udział w turnieju.
Równo tydzień przed spotkaniem z Albańczykami na Stadionie Narodowym w Warszawie selekcjoner "Biało-Czerwonych" był gościem RMF FM. Rozmowa zaczęła się od tego, czy 63-latek ma już przygotowane konkretne zestawienie powołań. - Lista jest, ale będziemy musieli to przedyskutować ze sztabem. Jeszcze nie wiem wszystkiego, są pozycje, na których mamy wątpliwości - powiedział wprost.
Co z Pietuszewskim? Wydaje się, że już wszystko jasne
Później zaczął się wątek Oskara Pietuszewskiego. Czy 17-letni skrzydłowy FC Porto zawita w dorosłej kadrze na najbliższym zgrupowaniu? - Prezentuje się bardzo dobrze. Oskar zawsze był w szerokiej kadrze reprezentacji (...) Na pewno ma duże szanse. Od stycznia prezentuje się bardzo dobrze w zagranicznym klubie. Pokazał się z bardzo dobrej strony, strzela bramki... Ma duże szanse - powiedział Urban z szerokim uśmiechem na twarzy, sugerując między słowami, że powinniśmy się spodziewać wychowanka Jagiellonii wśród powołanych.
Czego jeszcze dowiedzieliśmy się z czwartkowej rozmowy?
Na pytanie o to, czy w przypadku kontuzji Łukasza Skorupskiego toKamil Grabara ma największe szanse na wskoczenie do składu selekcjoner odpowiedział: - Nie wiem, jest też Drągowski, ale między nimi pewnie to się rozstrzygnie. Bardziej to będzie decyzja trenerów bramkarzy. Zaznaczył jednocześnie, że do niego również będzie należała ostateczna decyzja.
Nadal nie wiadomo, czy na powołanie może liczyć Krzysztof Piątek, który występuje w katarskim Al-Duhail i w dwóch ostatnich meczach strzelił trzy gole, a przy okazji zanotował dwie asysty.
Wydaje się natomiast, że pewne miejsce na liście ma Jakub Moder, którego zachwalał Urban, rozważając nawet jego obecność w podstawowym składzie na starcie z Albanią. Oprócz tego selekcjoner rzucił: - Szwecja to najlepszy zespół na papierze z całej czwórki baraży, ale mają swoje problemy.
Szkoleniowiec nie wskazał rywala, z którym chciałby zagrać o udział w mundialu.
Z jego słów wynika, że na zgrupowaniu nie pojawi się kontuzjowany Bartosz Kapustka. Jednocześnie nie jest powiedziane, że jego los podzieli również Paweł Wszołek. Zostając przy polskiej lidze, zdaniem Jana Urbana "gole piłkarzy w zagranicznych, silniejszych ligach ważą więcej niż w Ekstraklasie".
Zaskakujące jest to, że na kilka dni przed rozpoczęciem zgrupowania (poniedziałek) kadra nadal nie ma wybranego miejsca na przygotowania przed czwartkowym spotkaniem półfinałowym. - No taka się zrobiła sytuacja - mówił nieco zmartwiony trener.
Na koniec Jan Urban na pytanie o to, czy "zaskoczy nas w piątek o godz. 16:00", odpowiedział: Być może tak.














