Urban odpowiada ekspertom, jego na pewno nie powoła. Zdradził nazwisko
W piątek o godz. 16:00 PZPN oficjalnie ogłosi listę powołanych na marcowe zgrupowanie piłkarskiej reprezentacji Polski. W mediach jest niezwykle głośno o potencjalnych wyborach Jana Urbana, a niedawno pojawiła się dość szokująca propozycja. W związku z nie najlepszą formą naszych napastników Artur Wichniarek podsunął jednego z zawodników Legii Warszawa. Do tego odniósł się już sam selekcjoner.

Dokładnie w piątek 26 marca dojdzie do jednego z ważniejszych spotkań piłkarskiej reprezentacji Polski. Kadra prowadzona przez Jana Urbana przystąpi do baraży o kwalifikacje na nadchodzące mistrzostwa świata. W półfinale zmierzy się z Albanią na Stadionie Narodowym w Warszawie.
Do spotkania już coraz bliżej, a z każdym dniem emocje rosną. Coraz częściej o nim mówi się również w mediach, szczególnie w kontekście powołań. Całą listę piłkarzy nominowanych przez selekcjonera poznamy już w piątek. Najgłośniej jest oczywiście o Oskarze Pietuszewskim, który zachwyca w barwach FC Porto.
Do tego pojawia się wiele dyskusji wokół pozycji napastnika. Poza Robertem Lewandowskim w niezłej formie jest jedynie Krzysztof Piątek. Do tego niedawno urazu nabawił się Adam Buksa. Z tego względu dość sensacyjną propozycję podrzucił Artur Wichniarek. Były zawodnik, a dziś piłkarski ekspert zdradził, że może warto byłoby powołać... Rafała Adamskiego, zawodnika Legii Warszawa.
Jego słowa poniosły się szerokim echem i zostały odebrane w różnorodny sposób. O nowego piłkarza Legii zapytano również samego Urbana.
Urban zdradził, Adamski powołania nie otrzyma. Jest jednak "ale"
63-latek w rozmowie z Goal.pl powiedział, że wypowiedź Wichniarka do niego nie dotarła. Do tego dodał, że zawodnik Legii powołania nie otrzyma. Mimo to selekcjoner uzupełnia - Adamski ma dobre wejście do nowego zespołu i nowej ligi. Słowa te mogą dać polskiemu napastnikowi jednak sporo motywacji.
- Nie, nie dotarła. Ale… Adamski mi się podoba! To jak się odnalazł w Legii, jak pomaga drużynie. Fajnie się zaaklimatyzował, to wejście do Ekstraklasy ma bardzo dobre. Niemniej… No nie! Bez przesady. Nie mówmy, że po kilku meczach piłkarz miałby już trafić do kadry. To by znaczyło, że u nas jest bardzo biednie. Ja nie mówię, że jest bardzo bogato, ale.. No nie. Choć jeszcze raz podkreślam: fajne ma wejście do ligi ten chłopak - mówił Urban.
Jak już wspomnieliśmy spotkanie półfinałowe baraży o kwalifikacje na MŚ z Albanią odbędzie się w czwartek 26 marca. Pierwszy gwizdek zaplanowany jest na godz. 20:45. W ewentualnym finale "Biało-Czerwoni" zagrają z lepszym meczu Ukraina - Szwecja.















