Urban ma plan na Albanię. Skład się wykrystalizował
Jan Urban tyle razy w ostatnich dniach podkreślał rolę doświadczenia, że trudno oczekiwać, by w meczu Polska - Albania posłał do gry piłkarzy, co do których nie nabył pełni przekonania. Na kilkanaście godzin przed rozpoczęciem półfinałowego barażu mamy już niewiele znaków zapytania.

Jeszcze niedawno w wywiadzie dla RMF FM Jan Urban przyznał, że ma jedynie dwie wątpliwości, co do podstawowego składu. Można się domyślić, że mowa była o partnerze dla Jana Bednarka i Jakuba Kiwiora w linii obrony oraz nazwiska zawodnika, który w środku pola będzie operował obok Piotra Zielińskiego. Możliwości jest kilka - my wybraliśmy te najbardziej prawdopodobne.
Polska - Albania. Nie ma wielu znaków zapytania
W bramce nie ma właściwie żadnych znaków zapytania. Gdyby kontuzji nie nabawił się Łukasz Skorupski, bez wątpienia wyszedłby na Albanię. Przy jego braku decyzja ograniczała się do Kamila Grabary i Bartłomieja Drągowskiego, natomiast każdy inny wybór niż bramkarza Wolfsburga byłby tu sensacją. Urban już jesienią zaznaczał, że w przypadku tej pozycji będzie decydować forma w klubie, a Grabara - mimo potężnej liczby puszczonych goli - tę prezentował na wyższym poziomie.
Przed Grabarą wyjdą Jan Bednarek oraz Jakub Kiwior. Ich partnera należało szukać w dwójce Przemysław Wiśniewski - Tomasz Kędziora, bo ze względu na bardzo trudną sytuację w klubie, Jan Ziółkowski został zepchnięty do pozycji stopera numer pięć. Wydaje się, że wyżej stoją akcje Wiśniewskiego, który jest jednym z nielicznych piłkarzy Widzewa Łódź, do których trudno mieć pretensje za ostatnie mecze, a - nie ma co kryć - jest on także piłkarzem, na którego Urban patrzy łaskawie. Znają się ze współpracy w Górniku Zabrze i nie jest przypadkiem, że już w pierwszym meczu selekcjonera, przeciwko Holandii w Rotterdamie, to właśnie Wiśniewski wyszedł w jedenastce.
Żadnych dylematów nie ma na wahadłach - po prawej stronie zagra Matty Cash, po lewej Michał Skóraś. Wiadomo też, że w środku pola wybiegnie Piotr Zieliński. Opcji na jego partnera należy szukać w trzech nazwiskach, z czego w dwóch przypadkach sprawa jest prosta, w trzecim - nieco bardziej skomplikowana. Proste to Jakub Moder i Bartosz Slisz, gdzie faworytem jest Moder - choćby ze względu na więcej walorów piłkarskich, a takich zawodników Urban ceni mocniej. Opcja skomplikowana to Sebastian Szymański, którego Urban już przesuwał (mecz z Holandią w Warszawie) do środka pola. Wówczas Piotr Zieliński musiałby zagrać w roli tego niżej ustawionego pomocnika - co zdarza mu się w Interze Mediolan z bardzo dobrym skutkiem - a za Szymańskiego ktoś musiałby wskoczyć do składu na jego nominalną pozycję. Skoro mowa jednak o barażu z Albanią i najważniejszym meczu Urbana w jego trenerskiej karierze, wydaje się, że trener postawi na najprostsze środki - czyli Modera.
Wtedy nie będzie przeszkód, by Szymański wyszedł w składzie na pozycji numer 10 - czyli za plecami napastnika. Gdyby Urban go wycofał, wtedy prawdopodobnie zobaczylibyśmy debiut Oskara Pietuszewskiego od 1. minuty. Bardziej realna jest opcja z wykorzystaniem nastolatka z FC Porto po przerwie. Drugą "dziesiątką" bez wątpienia będzie Jakub Kamiński, a jedenastkę uzupełni Robert Lewandowski - tych wyborów nie trzeba szczególnie tłumaczyć.
Początek spotkania Polska - Albania o godz. 20:45.
Zobacz również:
Przypuszczalny skład Polski na mecz z Albanią
Kamil Grabara - Przemysław Wiśniewski, Jan Bednarek, Jakub Kiwior - Matty Cash, Jakub Moder, Piotr Zieliński, Michał Skóraś - Jakub Kamiński, Sebastian Szymański - Robert Lewandowski.









