Trwa dramat reprezentanta Polski. Klub wydał komunikat, nie ma odwrotu
Szymon Żurkowski po raz ostatni w reprezentacji Polski wystąpił trzy lata temu. Po szansie danej mu przez Czesława Michniewicza pomocnik zniknął z radarów. Spory wpływ na to miały kontuzję. Pomocnik Spezii od dłuższego czasu zmaga się z problemami zdrowotnymi, przez które w tym sezonie rozegrał zaledwie 30 minut. W poniedziałek włoski klub opublikował komunikat o operacji kolana, którą 28-latek przejdzie w najbliższym czasie.

Opuszczając Górnika Zabrze i przenosząc się do Włoch wydawało się, że Szymon Żurkowski na długie lata może stanowić podstawę środka pola reprezentacji Polski. Na Półwyspie Apenińskim Polakowi nie było łatwo, chociaż z czasem zagościła pewna stabilizacja.
Żurkowski był jednym z podstawowych zawodników młodzieżowej reprezentacji Polski. Z kadrą U-21 występował m.in. na młodzieżowych mistrzostwach Europy. Prowadzeni wówczas przez Czesława Michniewicza "biało-czerwoni" zrobili furorę nieoczekiwanie pokonując 1:0 reprezentację Włoch. W spotkaniu o awans do półfinału lanie Polakom sprawili Hiszpanie. Miały być marzenia o Igrzyskach Olimpijskich, a skończyło się pogromem 0:5.
Michniewicz najwyraźniej bardzo dobrze zapamiętał współpracę z Żurkowskim i trzy lata po wspomnianym Euro dał mu zadebiutować w seniorskiej reprezentacji Polski. Środkowy pomocnik w narodowych barwach dotychczas wystąpił siedmiokrotnie. Urodzony w Tychach zawodnik znalazł się w kadrze na mundial w Katarze, lecz wszystkie spotkania obserwował z perspektywy ławki rezerwowych.
Trwa dramat Szymona Żurkowskiego. Wróciły problemy z kolanem
W oczach kolejnych selekcjonerów Żurkowski nie znajdował uznania. Ogromny wpływ na taki stan rzeczy miały problemy zdrowotne, które nie opuszczają 28-latka. Poprzedni sezon był dla niego wprost koszmarny. Najpierw doskwierał mu uraz stawu skokowego. Po powrocie do zdrowia w barwach Empoli zagrał tylko pięciokrotnie. W kwietniu doznał kolejnego urazu, który wykluczył go z gry do końca sezonu.
Wyłączony z gry Żurkowski zakończył wypożyczenie i wrócił do drugoligowej Spezii. Jego macierzysty klub nie zdecydował się na pożegnanie z Polakiem. I to pomimo tego, że Żurkowski od początku zeszłego sezonu zagrał jedynie sześciokrotnie. W trwającej kampanii na jego dorobek składa się zaledwie jeden 30-minutowy występ w Serie B.
Do Żurkowskiego wróciły problemy z kolanem, które operowano w kwietniu tego roku. Polak na boisku nie pojawił się od września, lecz dopiero teraz klub poinformował o dalszych krokach związanych z walką o powrót do zdrowia. Żurkowski w najbliższych dniach przejdzie kolejną operację feralnego kolana. Tym razem będzie to zabieg polegający na ustabilizowaniu więzadła pobocznego w prawym kolanie.
Włoski klub nie podał jak długo jeszcze potrwa pauza Żurkowskiego. Trudno jednak spodziewać się, że Polak na boisko wróci jeszcze w tym roku. Biorąc pod uwagę powtarzające się problemy z kolanem sztab medyczny będzie chciał bardzo ostrożnie wdrażać Żurkowskiego do treningów.
Zobacz również:













