Trudno uwierzyć, że to Polacy mają taki problem. Mały krok w stronę rozwiązania
Przez lata selekcjonerzy reprezentacji Polski nie mieli problemów z obsadzeniem pozycji bramkarza, ale teraz z takim kłopotem musi zmagać się Jan Urban. Rozwiązanie w meczu z Nigerią (2:2) dwoma świetnymi interwencjami podsunął selekcjonerowi Kamil Grabara, ale jednym zagraniem udowodnił, że wciąż nie zasługuje na pełne zaufanie.

Wydawało się, że to właśnie Grabara jest faworytem Urbana do zajęcia na stałe miejsca między słupkami. To na niego selekcjoner postawił w spotkaniach barażowych, ale w meczu ze Szwecją 27-letni bramkarz nie pomógł w awansie.
Tym samym problem bramkarza nie został rozwiązany i w spotkaniu z Ukrainą szansę dostał Marcin Bułka. Specjalnie nie zachwycił, ale też nie zawinił i obsadę bramki zostawił sprawą otwartą.
Z Nigerią szansę znów dostał Grabara, choć w ostatnim czasie nie miał czym specjalnie trenera przekonać. Rozczarowujący mecz ze Szwecją to był dopiero początek, bo później jego Wolfsburg znalazł się na miejscu skazującym na grę w barażach, a następnie ten baraż przegrał i Grabara z kolegami są już poza niemiecką elitą.
W tej sytuacji rozpoczęło się poszukiwanie klubu dla polskiego bramkarza. Zaangażowali się w to także... kibice, pytając Grabarę o możliwość przejścia do Hull City. - Chyba mnie nie szanujecie - tak odpowiedział bramkarz na sugestię dotyczącą przejścia do beniaminka Premier League, czym po raz kolejny naraził się kibicom, którzy już wcześniej uważali, że nosi głowę zbyt wysoko.
Grabara - jeden błąd i dwie świetne interwencje
Grabara okazję do przekonania kibiców i selekcjonera dostał w meczu z Nigerią i dwukrotnie mu się to udało. Zanim jednak bramkarz Wolfsburga błysnął interwencjami, to popełnił błąd, który znów nie pozwala mu wręczyć z pełną odpowiedzialnością koszulki z numerem jeden. Grabara podał bowiem piłkę niemal do jednego z rywali i przed bardzo groźną sytuacją musieli ratować go obrońcy.
Grabara zrehabilitował się jeszcze przed przerwą, gdy w świetnym stylu wybił uderzenie zza pola karnego. Refleksem błysnął także w drugiej części pokazując, że ma wysokie umiejętności.
PJ










![Fatalny początek, kapitalny powrót. Polacy odwrócili losy meczu z Ukrainą [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000MX6DTR93KPTYG-C401.webp)

