Trudno było w to uwierzyć. Aż złapali się za głowy po golu Szwedów. Wszystko nagrali
Reprezentacja Polski wróciła na dobre tory po tym, jak stery w drużynie objął Jan Urban. Dzięki pracy nowego selekcjonera Biało-Czerwoni zapewnili sobie dość spokojny awans do barażów o mundial. W meczu półfinałowym Polacy pokonali Albańczyków 2:1. W finale zagrali ze Szwedami na wyjeździe. Ostatecznie Polacy przegrali 2:3, a gola na wagę awansu Szwedzi strzelili dopiero w 88. minucie. Robert Podoliński i Jacek Laskowski aż złapali się za głowy.

Reprezentacja Polski na wielkich imprezach gra regularnie od 2016 roku. Zaczęło się od udanych mistrzostw Europy we Francji, a za tym poszły kolejne turnieje. Do dwóch ostatnich Biało-Czerwoni awansowali przez baraże. Najpierw w rywalizacji o mundial 2022 w Chorzowie pokonali Szwedów.
Dwa lata później walcząc o awans na mistrzostwa Europy w finale po karnych pokonali na wyjeździe Walijczyków. Los chciał, że trzeci raz rzędu Biało-Czerwoni muszą przebijać się przez baraże. W półfinale w Warszawie podopieczni Jana Urbana wygrali 2:1 z Albańczykami, a to sprawiało, że musiało dojść do rewanżu.
Podoliński i Laskowski załamani. Ta reakcja mówi wszystko
W finale naszej ścieżki barażowej czekali bowiem Szwedzi. Tym razem mecz rozegrano jednak na ich terenie. Przewagę kibiców trudno było odczuć, ale ostatecznie w momencie, gdy Szwedzi w końcówce przyspieszyli, to fani dodali im energii. To pozwoliło gospodarzom na triumf 3:2 i awans do turnieju.
Gola na wagę triumfu Szwedzi strzelili dopiero w 88. minucie. Po ogromnym zamieszeniu w polu karnym Polaków piłka spadła pod nogi Viktora Gyokeresa. Napastnik gospodarzy wyprzedził Przemysława Wiśniewskiego i z bliska wpakował piłkę do siatki. Kamil Grabara nie miał żadnych szans, zapobiec temu trafieniu Polacy mogli wcześniej.
To spotkanie na antenie TVP Sport komentowali Jacek Laskowski i Robert Podoliński. W momencie, gdy Polacy stracili gola obaj właściwie synchronicznie złapali się za głowy i załamali ręce. Ich reakcje można było obserwować na specjalnej transmisji z kamerą na komentatorów.











