Trener Porto naprawdę powiedział to o Janie Bednarku. Poszło w świat
W ostatnim czasie Portugalczycy oszaleli na punkcie polskiej defensywy FC Porto. Jan Bednarek oraz Jakub Kiwior z marszu stali się jednym z najskuteczniejszych duetów obronnych w całej Europie. Były defensor Southampton znajduje się na ustach trenera "Smoków" nawet wtedy, gdy... nie może wybiec na murawę z powodu zbyt dużej liczby kartek. Nie przeszkadza to Francesco Fariolemu w wypowiadaniu kolejnych ciepłych słów pod adresem reprezentanta naszego kraju.

W pierwszym momencie transfery Jana Bednarka oraz Jakuba Kiwiora do FC Porto mogły być uznawane za wielką niewiadomą. Nie trzeba było jednak wiele czasu, aby przekonać się o całkowitej słuszności takiego ruchu. Polacy z marszu stali się jednym z najlepszych duetów defensywnych w całej Europie, wnosząc ogromny wkład w rewelacyjne wyniki "Smoków".
Godna osobnego wyróżnienia jest fenomenalna dyspozycja Jana Bednarka. Mimo stosunkowo krótkiego stażu w Portugalii, zawodnik ten zdołał zaskarbić sobie uznanie w oczach większości tamtejszych ekspertów. Jego ogromne znaczenie dodatkowo podkreśla fakt bycia częścią zespołu, który dokonał czegoś, na co fani FC Porto czekali od przeszło 30 lat. Nic dziwnego, że 29-latek cieszy się ogromnym szacunkiem w oczach trenera drużyny Francesco Fariolego. Włoski szkoleniowiec postanowił wyrazić to podczas konferencji prasowej przed zbliżającym się wielkimi krokami meczem portugalskiej ekstraklasy.
Trener nie szczędził słów w stronę Jana Bednarka. Polak ponownie doceniony
W zbliżającym się meczu z Alvercą nie ujrzymy niestety Jana Bednarka. Polski defensor będzie bowiem pauzował za zbyt dużą liczbę żółtych kartoników. Fakt ten nie przeszkodził jednak Fariolemu w wystosowaniu swego rodzaju "laurki" w stronę polskiego defensora.
"To pierwszy (ligowy red.) mecz, w którym Bednarek nie będzie mógł zagrać. Jego znaczenie dla naszej drużyny jest oczywiste, zarówno pod względem piłkarskim, jak również przywódczym. To zawodnik, którego wszyscy uznają za jednego z kapitanów zespołu. Zawsze wykazuje się pozytywną energią, ma mentalność zwycięzcy. Tym razem zastąpi go któryś z dwójki Pablo Rosario - Dominik Prpić" - mówił włoski szkoleniowiec podczas przedmeczowej konferencji prasowej. Słowa Fariolego stanowią idealne odzwierciedlenie tego, jak poważanym zawodnikiem w obozie FC Porto jest Jan Bednarek.
W ostatnim czasie dość głośno było o nowym nabytku "Smoków". Zespół postanowił bowiem sięgnąć po niezwykle doświadczonego Thiago Silvę, który od stycznia 2026 roku stanie się nowym kolegą oraz bezpośrednim konkurentem Bednarka i Kiwiora. Portugalczycy szybko jednak ustalili hierarchię, która w niedalekiej przyszłości zapanuje w szeregach FC Porto.












