Tomaszewski nie wytrzymał po decyzji Jana Urbana. Hamulce puściły. "Mam nadzieję, że nie zagra"
W piątek Jan Urban ogłosił listę zawodników powołanych do reprezentacji Polski na listopadowe starcia eliminacji mistrzostw świata z Holandią oraz Maltą. Wśród wybrańców selekcjonera znalazł się jeden potencjalny debiutant, który powołaniem na swoje pierwsze w życiu zgrupowanie zapracował solidnymi występami w barwach lidera Ekstraklasy. Z takim ruchem zdecydowanie nie zgadza się Jan Tomaszewski. Były bramkarz na łamach "Super Expressu" skrytykował nominacje selekcjonera.

Przed reprezentacją Polski finisz grupowych zmagań w eliminacjach do przyszłorocznych mistrzostw świata. "Biało-Czerwoni" wciąż pozostają w grze i mają szansę wyjechać na mundial, który odbędzie się w USA, Meksyku oraz Kanadzie. Nadchodzące spotkania z Holandią i Maltą najprawdopodobniej przypieczętują drugą pozycję w grupie, a co za tym idzie, udział w dwurundowych barażach. Stawką nadchodzących spotkań będzie więc obecność w pierwszym koszyku podczas losowania par barażowych.
W piątkowe południe Jan Urban ogłosił listę zawodników powołanych na zbliżające się wielkimi krokami zgrupowanie. Polscy kibice mogli odetchnąć z ulgą, na liście powołanych znalazło się miejsce dla w pełni już sprawnego Roberta Lewandowskiego. Niektóre z decyzji selekcjonera wywołały jednak spore poruszenie opinii publicznej.
Niespodziewany debiutant w kadrze Urbana. Jan Tomaszewski z jednoznaczną oceną
Chodzi o Kryspina Szcześniaka z Górnika Zabrze. Defensor aktualnego lidera Ekstraklasy po raz pierwszy w swojej karierze zjawi się na zgrupowaniu seniorskiej kadry. 24-letni defensor ma nikłe doświadczenie w juniorskich kadrach - w młodzieżówce nigdy nie zadebiutował, a w zespole do lat 20 zagrał jedynie pięć razy. Świetna postawa w tym sezonie skłoniła jednak Urbana do dokonania jednego z bardziej nieoczywistych wyborów.
Mocno sceptyczny wobec tego ruchu Urbana jest Jan Tomaszewski. Były bramkarz reprezentacji Polski na łamach "Super Expressu" skrytykował decyzję selekcjonera, wprost mówiąc o błędzie.
- Zaskoczyło mnie powołanie Kryspina Szcześniaka. To chłopak z Górnika Zabrze, który rozegrał dopiero 12 meczów w Ekstraklasie (w tym sezonie - przyp. red.). Uważam, że selekcjoner popełnił błąd. Wystarczy zagrać kilka spotkań w lidze i już jest się w reprezentacji? Powołanie do kadry powinno być wyróżnieniem, na które trzeba zapracować. Mam nadzieję, że ten zawodnik nie zagra przeciwko Holandii - stwierdził Tomaszewski.
Tomaszewski wskazuje błędy Urbana. Brakuje mu m.in. utalentowanej młodzieży
Tomaszewski podniósł również temat braku powołania dla dwóch wyróżniających się zawodników kadry młodzieżowej - Oskara Pietuszewskiego i Kacpra Urbańskiego. Ten duet został powołany przez Jerzego Brzęczka m.in. na szalenie istotny mecz eliminacyjny z Włochami. Tomaszewski jasno stwierdza, że ich miejsce jest w pierwszej reprezentacji.
- Dla mnie to niezrozumiałe decyzje. Coś chyba iskrzy między selekcjonerem a tymi zawodnikami. Pietuszewski w ostatnim meczu Jagiellonii wziął odpowiedzialność za grę, próbował odwrócić wynik - mimo porażki pokazał klasę. To młodzi zawodnicy z ogromnym potencjałem, a my, zamiast ich rozwijać, wysyłamy do młodzieżówki. To marnowanie talentu - ocenił medalista mistrzostw świata z 1974 roku.
Nie są to oczywiście jedyne wybory Urbana, które spotkały się z dezaprobatą Tomaszewskiego. Były piłkarz kontestował również powołanie aż czterech napastników. Jego zdaniem jest to zbyteczne, gdyż z Holandią Polska i tak zagra tylko z jednym napastnikiem. Tym ma być oczywiście Robert Lewandowski. Tomaszewski jednocześnie boleje nad brakiem potencjalnego następcy snajpera FC Barcelona. - Nie widzę żadnego młodego zawodnika, który mógłby w przyszłości zastąpić Roberta Lewandowskiego. Gdzie są ci chłopcy z zachodnich klubów, którzy wyróżniali się w młodzieżówce? - dodał Tomaszewski.
Zgrupowanie reprezentacji Polski rozpocznie się w poniedziałek. Spotkanie z Holandią zostanie rozegrane 14 listopada o godz. 20:45 na PGE Narodowym w Warszawie. Trzy dni później o tej samej porze "biało-czerwoni" na zakończenie eliminacji zmierzą się na wyjeździe z Maltą. Relacje z obu spotkań będzie można śledzić na łamach serwisu Interia Sport.
Zobacz również:
















