To znowu się stało, jest oficjalny komunikat ws. Milika. Dramat Polaka
Pech związany z problemami zdrowotnymi nie opuszcza Arkadiusza Milika. Wydawało się, że napastnik na dobre wróci do gry i będzie do dyspozycji Luciano Spallettiego w Juventusie, lecz tak się nie stało. W środę przed południem klub oficjalnie poinformował, że ten złapał kolejną kontuzję. Zawodnik jest już po pierwszych badaniach, a niebawem czekają go kolejne.

Wydawało się, że niemal całkowicie skreślony będzie sezon 2025/2026 dla Arkadiusza Milika. Polak od początku kampanii leczył uraz kolana, którego nabawił się już jeszcze w 2024 roku. Przełom nastąpił w grudniu 2025 roku, bowiem polski napastnik znalazł się w kadrze meczowej Juventusu na mecze z Romą oraz Pisą.
Wówczas liczono, że ten wraz z powrotem do zdrowia być może odmieni sytuację klubu - szczególnie w linii ataku. Ostatecznie na boisku nie spędził ani minuty, a tuż po tym 32-latek nabawił się kolejnej kontuzji. Tym razem zmagał się z problemami z łydką. Ten uraz wyeliminował go na kolejne miesiące.
Na ławkę kolejny raz wrócił w połowie marca, a w czterech spotkaniach, w których znalazł się w kadrze meczowej zanotował na murawie 34 minuty. Spodziewano się, że gorzej z nim już nie będzie. W środę 15 kwietnia Juventus jednak ponownie przekazał kiepskie wieści ws. reprezentanta Polski.
Milik znów wypada, to nie koniec koszmaru. Właśnie potwierdzono
Włoski gigant przekazał za pośrednictwem oficjalnego komunikatu, że w trakcie wtorkowego treningu Milik nabawił się urazu. Dzień później przeszedł już badania, a te wykazały naciągnięcie mięśnia dwugłowego uda. Na razie nie podano, jak długo będzie trwała absencja zawodnika. Szczegółowe badania w celu dokładniejszej diagnozy zostaną przeprowadzone za 10 dni.
"Po kontuzji mięśniowej doznanej na treningu we wtorek 14 kwietnia 2026 roku Arkadiusz Milik przeszedł w środę rano badania. Te wykazały umiarkowane naciągnięcie mięśnia dwugłowego uda w prawym udzie. Dalsze badania zostaną przeprowadzone za około 10 dni, aby określić dokładny czas powrotu do zdrowia" - poinformował Juventus.
Spekuluje się, że taka kontuzja wyeliminuje Polaka na około miesiąc. Jeśli te informacje się potwierdzą, będzie to dla niego koniec sezonu. Najbliższy mecz "Stara Dama" rozegra w niedzielę 19 kwietnia. Będzie to starcie w ramach 33. kolejki Serie A z Bologną. Pierwszy gwizdek zaplanowany jest na godz. 20:45.
















