To się nie dzieje. Gol Zielińskiego w LM, a teraz to. Trener nadał komunikat
Piotr Zieliński błysnął w środowym meczu Interu z Atletico Madryt w rozgrywkach Ligi Mistrzów, strzelając gola na 1:1. Ale jego bramka na niewiele się zdała, bo "Nerazzurri" ostatecznie przegrali 1:2. A wcale nie był to koniec złych wiadomości dla reprezentanta Polski, bo po meczu komunikat w jego sprawie nadał trener Cristian Chivu.

Rozgrywany w Madrycie mecz rozpoczął się po myśli gospodarzy, którzy objęli prowadzenie w 9. minucie za sprawą Juliana Alvareza.
Na trafienie Argentyńczyka odpowiedział jednak - już po zmianie stron - nie kto inny, a sam Piotr Zieliński. Polski pomocnik wymienił piłkę z Ange-Yoanem Bonnym, po czym wpadł w pole karne i posłał ją do siatki.
Był to premierowy gol naszego reprezentanta w Lidze Mistrzów w barwach Interu.
To jednak nie był jeszcze koniec bramek, bo tę ostatnią zdobył już w doliczonym czasie gry Jose Maria Gimenez, zapewniając tym samym triumf ekipie "Los Colchoneros".
Liga Mistrzów: Atletico - Inter. Piotr Zieliński z problemami zdrowotnymi
Gdy Atletico przechylało szalę na swoją korzyść, Piotr Zieliński już od niemal 30 minut przebywał na ławce rezerwowych. Trafił na nią zmieniony przez Petara Sucica.
Jak się okazuje, powodem roszady wcale nie były względy taktyczne czy też słaba gra Polaka, a względy zdrowotne. Wyjawił to już po spotkaniu trener Cristian Chivu ogłaszając, dlaczego postanowił zdjąć z boiska 31-latka.
Zieliński miał mały problem z udem. Powiedział mi, że może rozegrać jeszcze maksymalnie pięć minut
Na ten moment nie wiadomo, jak poważny jest ewentualny uraz Piotra Zielińskiego i czy problemy zdrowotne wykluczą go z najbliższego meczu ligowego z Pisa FC.












