Ellis Simms był powoływany do reprezentacji Anglii U-18. Nie zamyka mu to jednak drogi do gry w biało-czerwonych barwach. Przez skautów PZPN obserwowany jest od 2021 roku. Dopiero teraz temat nabiera jednak realnych kształtów.
- Polska to dobry kraj do gry. Muszę o tym pomyśleć. Mogę grać dla Jamajki, Polski i Anglii. Dobrze by było najpierw mieć polski paszport - mówił Simms na początku tego roku w kanale Huberto News na YouTube.
Simms nowym partnerem Lewandowskiego w kadrze? "Właściwie ponoć jest tam już klepnięte"
Simms imponuje warunkami fizycznymi, mierzy 191 cm. W Coventry City, którego zawodnikiem pozostaje od 2023 roku, ma ważny kontrakt do końca tego sezonu. W poprzednim cyklu przyczynił się do wywalczenia awansu do Premier League, zdobywając 13 bramek (dwie asysty) w 43 występach.
- To taki piłkarz, o którego zabiega reprezentacja Polski, choć jeszcze czekają na ostatnie słowo tego chłopaka. Właściwie ponoć jest tam już klepnięte, że oni chcą się starać o to, by Simms występował w reprezentacji Polski. W ataku być może z Robertem Lewandowskim, jeśli trener znajdzie pomysł na niego - informuje Piotr Wołosik w podcaście "Ofensywni".
- Sprawy nabrały tempa - dodaje dziennikarz "Przeglądu Sportowego". - Do końca tygodnia Simms ma podjąć decyzję. Jan Urban początkowo się opierał, ale zmienił zdanie. Został trochę postawiony pod ścianą.
25-latni snajper urodził się w Anglii i tam spędził całą dotychczasową karierę. Nie jest do końca jasna kwestia jego polskich korzeni. Wedle jednej wersji Polakami są dziadkowie od strony matki. Według innej - Polką jest sama rodzicielka.
- Moja babcia urodziła się w Polsce. Nigdy nie byłem w Polsce, ale chciałbym przyjechać - twierdzi Simms. Wiele wskazuje na to, że cel uda mu się zrealizować w tym roku. Pozostajemy na nasłuchu.














