To jednak koniec. Tego kibice nie chcieli usłyszeć. "Dziękuję za wszystko"
Kamil Grosicki ogłosił zakończenie reprezentacyjnej kariery. Żegna się z drużyną narodową, mając na koncie 101 występów i 17 bramek. Po raz ostatni koszulkę z białym orłem na piersi założył w miniony wtorek, wchodząc na końcówkę przegranego 2:3 barażu ze Szwecją. "Duma, wzruszenie i ogromna wdzięczność. Spełniłem marzenie, które nosiłem w sobie od dziecka." - napisał na Instagramie jeden z weteranów drużyny narodowej.

"Cieszę się, że mogłem jeszcze wrócić i w jakimś stopniu pomóc drużynie w ważnych chwilach. Dziękuję za wszystko kibicom, kolegom z drużyny, trenerom i każdemu, kto był częścią tej drogi. To był dla mnie zaszczyt" - napisał Kamil Grosicki, żegnając się z kadrą... po raz drugi w karierze.
"Ostatni" występ w biało-czerwonych barwach po raz pierwszy zaliczył 6 czerwca 2025 roku. W towarzyskiej potyczce Polska pokonała wówczas 2:0 Mołdawię na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Wydawało się, że to definitywny koniec przygody tego piłkarza z drużyną narodową.
Kamil Grosicki ogłasza koniec przygody z reprezentacją Polski. Licznik gier zatrzymany na 101. występie
Kiedy jednak selekcjonerskie stery od Michała Probierza przejął Jan Urban, doświadczony pomocnik postanowił wrócić do reprezentacji. W Pogoni Szczeci wciąż wyróżniał się w Ekstraklasie. Mimo zaawansowanego wieku doczekał się ponownego powołania do kadry.
Liczył na ukoronowanie kariery udziałem w finałach MŚ 2026. Po raz pierwszy od 12 lat "Biało-Czerwoni" nie wezmą jednak udziału w mundialu. W finale fazy barażowej ulegli 2:3 Szwedom na ich terenie.
Grosicki pojawił się w tamtym spotkaniu na murawie już w doliczonym czasie gry. To był jego 101. i ostatni występ z białym orłem na piersi. Na koncie ma 17 bramek.
W drużynie narodowej debiutował w lutym 2008 roku, jeszcze za selekcjonerskiej kadencji Leo Beenhakkera. Holender nie zabrał go kilka miesięcy później na finały ME. Cierpliwość i determinacja zawodnika zostały jednak wynagrodzone - wziął udział w Euro 2012 i Euro 2016 (ćwierćfinał Polaków), potem w dwóch mundialach (2018, 2022) i wreszcie w kontynentalnym czempionacie sprzed dwóch lat.
W czerwcu Grosicki skończy 38 lat. Nie żegna się z futbolem definitywnie. Jego kontrakt z "Portowcami zachowuje ważność do 30 czerwca 2027 roku.













