Tak Szwedzi po meczu napisali o Polakach. Wielki dramat "Biało-Czerwonych"
Reprezentacja Polski przegrała ze Szwecją 2:3 i ostatecznie nie awansowała na mistrzostwa świata, które latem tego roku zostaną rozegrane w Kanadzie, Stanach Zjednoczonych i Meksyku. Decydującego gola w końcówce strzelił Victor Gyokeres. Po ostatnim gwizdku Slavko Vincica szwedzkie media zgodnie z oczekiwaniami zareagowały na to zwycięstwo.

Do rozstrzygnięcia tego meczu Szwedzi prowadzili z Polakami dwukrotnie. Na dwa pierwsze gole rywali Polacy potrafili odpowiedzieć i doprowadzać do remisu.
Wynik 2:2 utrzymywał się niemal przez całą drugą połowę. Od 55. do 88. minuty tego spotkania. Wtedy po olbrzymim zamieszaniu w polu karnym Polaków gola na wagę awansu na mundial zdobył Viktor Gyokeres.
Szwedzi przyznają. "Polska była lepsza". Gyokeres bohaterem narodowym
To oczywiście on został głównym bohaterem szwedzkich mediów. Trafił na wszystkie zdjęcia i do wszystkich tytułów. Napastnik Arsenalu najpierw skompletował hat-tricka w starciu z Ukrainą, a teraz pogrążył Polaków golem na 3:2. Na to trafienie goście nie zdążyli już odpowiedzieć.
- TAK! Szwecja awansowała do mistrzostw świata. Gyokeres bohaterem! - zgodnie ogłaszają szwedzkie media.
Tamtejsi dziennikarze przyznają, że Polska była dla Szwecji trudnym rywalem i przed dużą część meczu dominowała na boisku.
- W pewnym momencie pachniało dogrywką, ale wtedy do akcji wkroczył szwedzki bohater baraży - czytamy na portalu expressen.se.
- Polska nie opuściła żadnych mistrzostw od 2014 roku i nie miała zamiaru przerwać tej passy w Solnie. Chociaż wynik meczu był wyrównany, przewaga gości była wyraźna - jednak gdy wszystko wskazywało na zwycięstwo Polaków, stało się dokładnie odwrotnie - czytamy na portalu dn.se.
Jak widać, szwedzcy dziennikarze potrafili przyznać, że Polska w tym meczu była drużyną, nie tylko dominującą przez jakiś czas, ale po prostu lepszą. O ostatecznym wyniku zdecydowały detale i pojedyncze błędy - również sędziego Slavko Vincica.
Szwedzi ostatecznie awansowali na mundial po szalonym meczu i to oni trafili do grybu z Holandią, Tunezją i Japonią.
Zobacz również:













