Tak Nawrocki zachował się w szatni. Szczegóły wyszły na jaw. Oto co powiedział
W czwartek wieczorem piłkarska reprezentacja Polski na Stadionie Narodowym w Warszawie ograła 2:1 Albanię i zameldowała się w wielkim finale baraży, dzięki czemu zawalczy ze Szwecją w bezpośrednim starciu o awans na mistrzostwa świata. Tuż po meczu media obiegło nagranie z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który celebruje wygraną wspólnie z piłkarzami. Teraz na jaw wyszły szczegóły.

Po długim oczekiwaniu piłkarska reprezentacja Polski wróciła do gry. Marcowe zgrupowanie jest niezwykle ważne, bowiem wyłoni ono ostatnich uczestników nadchodzącego wielkimi krokami mundialu w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. Wszystko za sprawą baraży, w których rywalizuje m.in. właśnie kadra Jana Urbana.
Zespół prowadzony przez niego zrobił już pierwszy krok w kierunku kwalifikacji na największą piłkarską imprezę na świecie. W półfinale baraży "Biało-Czerwoni" wrócili ze stanu 0:1 i pokonali 2:1 Albanię, dzięki czemu we wtorek zagrają ze Szwecją w wielkim finale.
Niedługo po meczu w mediach niezwykle głośno zrobiło się wokół prezydenta RP Karola Nawrockiego. Tajemnicą nie jest, że to fan piłki nożnej. Oczywiście nie zabrakło go na stadionie i z poziomu trybun wspierał całą drużynę. Po ostatnim gwizdku natomiast udał się do szatni, gdzie świętował awans z piłkarzami i sztabem szkoleniowym.
Teraz na jaw wychodzą szczegóły jego wizyty tam. W najnowszym vlogu na kanale Łączy nas piłka dokładnie uchwycono moment przybycia prezydenta do szatni.
Nawrocki zabrał głos. Tak zwrócił się do Polaków. "Mamy swoją tradycję"
43-latek rozpoczął do gratulacji i uścisków z Janem Urbanem. Następnie zwrócił się już do wszystkich obecnych w szatni. Zdradził, że spotkanie dla niego było prawdziwym thrillerem. Do tego doszły podziękowania za emocje. Po chwili klasycznie rozpoczęło się celebrowanie i głośnie okrzyki.
Trenerze gratulacje, panowie. No pięknie. Z prezesem [Kuleszą - przyp. red] siedziałem, to nie uspokoiło się jeszcze. Thriller... A ja ciśnienie trzymam, ale dzisiaj było ciężko. Cała Polska jest szczęśliwa, cała Polska jest wam wdzięczna, cała Polska wam dziękuje. Mamy swoją tradycję, więc dotrzymajmy jej. Będziemy krzyczeć przez całe Stany Zjednoczone to
Przed Polakami pozostał jeszcze jeden, najważniejszy krok w celu zakwalifikowania się na mundial - mecz ze Szwecją. Ten odbędzie się we wtorek 31 marca w Sztokholmie. Pierwszy gwizdek zaplanowany jest na godz. 20:45.
















