Świetne wieści z kadry po meczu z Niemcami. Kluczowa wiadomość dla Santosa
W niedzielę o godzinie 11.00 rozpoczął się ostatni trening reprezentacji Polski przed wylotem do Kiszyniowa. "Biało-Czerwoni" zagrają tam we wtorek z Mołdawią w ramach eliminacji do Euro 2024. Zajęcia naszej kadry utrudniał deszcz, lecz na szczęście selekcjoner Fernando Santos mógł liczyć na wszystkich swoich podopiecznych. Rzecznik prasowy reprezentacji Polski Jakub Kwiatkowski przekazał PAP, że żaden piłkarz nie zmaga się z urazem, przez który nie mógłby we wtorek pojawić się na murawie.

Przed treningiem odbyła się konferencja prasowa reprezentacji Polski, na której zjawił się piłkarz AS Roma - Nicola Zalewski. - Piątkowe zwycięstwo nad Niemcami to ogromna rzecz. Ale wiemy, że to był mecz towarzyski. Pojutrze mamy bardzo ważne spotkanie eliminacyjne. Chcemy zdobyć trzy punkty i wiemy, że możemy to zrobić - powiedział 21-latek podczas spotkania z mediami.
Rzecznik prasowy oraz team manager reprezentacji Polski Jakub Kwiatkowski poinformował natomiast, że "Biało-Czerwoni" musieli nieco zmodyfikować swój plan i przyspieszyć swój wylot z Warszawy z powodu możliwego fatalnego stanu murawy w Mołdawii.
Wcześniejszy wylot jest spowodowany przede wszystkim zmianą czasu. Faktycznie jednak ta murawa nie wyglądała dobrze. Z wizytą w Kiszynowie byliśmy na początku kwietnia. Dużo, dużo pracy jeszcze z tą murawą na pewno trzeba było wykonać. Organizatorzy zapewniali nas, że w czerwcu będzie ona w zdecydowanie lepszym stanie, ale myślę, że nie ma co do końca w te słowa wierzyć. Dlatego też lecimy wcześniej, żeby przeprowadzić normalnie trening i dać zawodnikom szansę zapoznania się z tą nawierzchnią.
Mecz Mołdawia - Polska. Podopieczni Fernando Santosa odbyli ostatni trening przed wylotem
Przed podróżą naszych piłkarzy czekał jednak jeszcze ostatni trening w kraju. W niedzielnych zajęciach brali udział wszyscy piłkarze. - Po meczu z Niemcami nikt nie narzeka na kontuzje, które mogłyby wykluczyć z gry przeciwko Mołdawii - powiedział PAP Jakub Kwiatkowski.
Jak dodał, po obiedzie piłkarze będą odpoczywać. Na niedzielny wieczór zaplanowano odprawę poświęconą najbliższemu rywalowi.
Trener Fernando Santos już po meczu z Niemcami zapewnił, że gra Mołdawii nie stanowi dla niego tajemnicy. - Nasi ludzie dokładnie przeanalizowali wtorkowych rywali. Wiemy, na co stać Mołdawię. Jesteśmy świetnie do tego przygotowani - stwierdził Portugalczyk.
Reprezentacja Polski wyleci do Kiszyniowa czarterem w poniedziałek około godziny 10. W Mołdawii obowiązuje inny czas, trzeba przestawić zegarki o godzinę "do przodu".
Zobacz również:











