Selekcjoner Meksyku mówił o Polakach. Zabawna wpadka
Do otwarcia mundialu w wykonaniu Polski i Meksyku coraz bliżej, stąd trudno się dziwić, że w obu krajach myśli są skierowane już dosyć mocno na nadchodzący mecz. Selekcjoner El Tri, Gerardo Martino, w jednej z wypowiedzi na temat naszej kadry nazwał Damiana Szymańskiego i Sebastiana Szymańskiego braćmi.

W czasie wtorkowej konferencji prasowej Czesława Michniewicza i Krystiana Bielika pojawił się dziennikarz z Meksyku, który pytał obu panów o ich opinię na temat jego ojczystej reprezentacji. Zarówno selekcjoner, jak i piłkarz Birmingham City, podkreślali swój szacunek do rywala, a Michniewicz zauważył, że sztaby obu reprezentacji pracują dosyć podobnie pod kątem zbierania informacji przed starciem w Katarze.
Mundial w Katarze. Zabawna wpadka selekcjonera reprezentacji Meksyku w wypowiedzi na temat Polski
Jego vis a vis, Gerardo Martino, również jest pytany o opinie na temat Polski, nie jest jednak raczej aż tak szczegółowo przygotowany jak trener Biało-Czerwonych. Argument, w postaci zabawnej anegdoty, przytoczył w tej sprawie Marcin Gazda, który był gościem programu "Przewodnik po MŚ 2022" na kanale Meczyki.
- Tata Martino myśli, że Szymańscy są braćmi. Aż wyraźnie odwinąłem fragment wywiadu z nim i powiedział o nich "hermanos", co w rzeczywistości nie jest prawdą - powiedział. Chodziło oczywiście o Damiana Szymańskiego, zawodnika AEK Ateny i Sebastiana Szymańskiego, grającego w Feyenoordzie Rotterdam.


Zobaczymy jak w praktyce sprawdzi się wiedza obu selekcjonerów. Mecz Meksyk - Polska już we wtorek 22 listopada o 17:00.











