Sędzia podpadł Polakom, Marciniak w końcu przemówił. Tak nazwał Słoweńca
Szerokim echem poniósł się mecz Polaków ze Szwecją o awans na zbliżające się mistrzostwa świata. Kadra Jana Urbana uległa 2:3, a szczególnie głośno po meczu było o kiepskim sędziowaniu Slavko Vincicia. Ten swoimi decyzjami podpadł Polakom. Teraz o nim wypowiedział się Szymon Marciniak. Jeden z najlepszych polskich arbitrów wprost zdradził, co uważa o Słoweńcu.

Już jakiś czas temu piłkarska reprezentacja Polski rozegrała baraże o kwalifikację na mistrzostwa świata. W półfinale kadra prowadzona przez Jana Urbana poradziła sobie z Albanią (2:1), natomiast w decydującym starciu lepsi 2:3 okazali się Szwedzi. Tuż po ostatnim gwizdku głośno było nie tylko, co o postawie piłkarzy, lecz również wokół sędziego - Slavko Vincicia.
Słoweniec nie zaliczył najlepszych zawodów i znacznie podpadł polskim kibicom nie sprawdzając chociażby sytuacji, gdy w polu karnym Szwedów kopnięty został Jakub Kamiński. Wokół jego osoby błyskawicznie wybuchła wielka burza. Mimo to arbiter został doceniony przez UEFA i kilka tygodni potem otrzymał do prowadzenia wielki hit Ligi Mistrzów, Bayern Monachium - Real Madryt.
Tam jednak kolejny raz kontrowersji nie zabrakło. Arbiter pokazał drugą żółtą kartkę Eduardo Camavindze za poprowadzenie piłki po odgwizdaniu faulu. Co ciekawe, pojawiały się informacje, jakoby ten... zapomniał, że Francuz już miał na koncie żółty kartonik. O całym zamieszaniu, a szczególnie wokół sędziego kolejny raz było głośno.
Marciniak zabrał głos ws. Vincicia. Oto co o nim uważa
O nim wypowiedział się Szymon Marciniak, jeden z najlepszych polskich sędziów. W rozmowie z Weszło zabrał głos o koledze z fachu. Jak zdradził, publicznie nie ocenia pracy kolegów. Dla niego jednak Vincić to świetny sędzia. 45-latek dodał również odniósł się do sytuacji wspomnianego piłkarza Realu Madryt.
- Nigdy nie oceniam kolegów po fachu publicznie. Slavko Vincić - świetny sędzia, fantastyczny mecz. Widziałem trzy duże nazwiska ze starych czasów, które powiedziały, że jakby grali z Camavingą to by w szatni mu - nie powiem co - że mając żółtą kartkę, dał powód - powiedział.
Polski arbiter w ostatnim czasie jest mniej aktywny i głównie pracuje jako sędzia VAR. W czerwcu i lipcu natomiast będziemy mogli oglądać go na boiskach piłkarskich mistrzostw świata w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie oraz Meksyku.















