Reprezentant Polski zabrał głos. ws. walki we freak figtach. Tego nikt się nie spodziewał
Tymoteusz Puchacz znów zaskoczył. Świeżo upieczony mistrz Azerbejdżanu i zdobywca krajowego pucharu chwilę po odebraniu medalu udzielił wywiadu dla "Kanału Sportowego". 27-letni reprezentant w pewnym momencie rozmowy został zapytany o potencjalny występ we freak fightach. - Lubię takie side questy robić - odparł piłkarz, czym zszokował znaczną część kibiców.

Wiele wskazuje na to, że Tymoteusz Puchacz w końcu znalazł swoje miejsce na ziemi. 27-letni piłkarz zostanie wykupiony przez azerski Sabah FK i przez następne trzy lata będzie kontynuował karierę w Baku.
W ostatnim czasie reprezentant Polski sięgnął z drużyną po mistrzostwo Azerbejdżanu, detronizując tym samym z mistrzowskiego stołka Qarabag FK. Miał on w tym sukcesie swój znaczny udział, bowiem aż 12-krotnie po jego podaniu jeden z kolegów strzelał gola w lidze.
27-letni reprezentant Polski zaskoczył kibiców. Tak skomentował potencjalną walkę we freak figtach
Puchacz zdobył też krajowy puchar. Chwilę po odebraniu medalu udzielił wywiadu dla "Kanału Sportowego". Dość niespodziewanie jednym z tematów podjętych przez prowadzących w trakcie rozmowy były... freak fighty. 27-latek został zapytany o to, czy planuje w przyszłości zawalczyć w którejś z organizacji. Nie zwlekał zbyt długo z odpowiedzią.
- Dużo osób było we freakach, które ja szanuję i które szanuje też bardzo dużo ludzi, czyli na przykład "Owca WK". (...) Swego czasu śledziłem freak fighty, teraz już w ogóle tego nie robię. Jakoś mi to przeminęło z wiatrem. Chyba do czasu, jak ja skończę grać w piłkę, to nie będzie już freaków, albo będą, albo będzie coś innego - odparł.
- Lubię takie side questy [poboczne wyzwania] robić. Side questy to jest jedna z moich ulubionych rzeczy do zrobienia. Także coś takiego, jak skończę grać w piłkę, albo jakiś side quest, który mogę zrobić i będę grał w piłkę wciąż, to ja zawsze jestem [chętny] na to. Zawsze - dodał Puchacz.
Ze słów piłkarza można zatem zrozumieć, że ten nie zamyka przed sobą definitywnie drzwi do walki we freak fightach. Jak sam wskazuje, robienie nowych rzeczy traktuje jako coś ciekawego i wzbudzającego w nim ekscytację. W przeszłości jednym z "side questów", na które się zdecydował, był udział w programie na YouTube - "Sabotażysta". Zawodnik wygrał wówczas nagrodę główną w wysokości 35 tys. złotych. Kwota w całości została przez niego przekazana na rzecz fundacji Cancer Fighters.
Warto odnotować, że gdyby Puchacz zdecydował się na walkę we freak figtach, to byłby kolejnym reprezentantem Polski z epizodem w tym świecie. Występy w FAME MMA mają już na swoim koncie Jakub Rzeźniczak, Piotr Świerczewski oraz Jakub Kosecki. W barwach nieistniejącego już Clout MMA zawalczyli natomiast Tomasz Hajto i Jakub Wawrzyniak.










![Majchrzak: był o krok od odwrócenia meczu. Zobacz skrót meczu z Lehecką [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000MXPIGBAGH3XGJ-C401.webp)


