Pracował z Beenhakkerem, teraz ujawnia ws. Probierza. Mocne słowa o byłym selekcjonerze
Już od dłuższego czasu piłkarską reprezentację Polski prowadzi Jan Urban. Przejął ją z rąk Michała Probierza, który po aferze z Robertem Lewandowskim oraz porażce z Finlandią podał się do dymisji. Na światło dzienne wychodzą szczegóły pracy 52-latka z kadrą. Te w mocnych słowach zdradził były współpracownik Leo Beenhaakera, Jan de Zeeuw.

Bardzo dobry czas ostatnio mają piłkarze reprezentacji Polski. Odkąd kadrę przejął Jan Urban, ta nie przegrała jeszcze ani jednego meczu. Do tego zdołała dwukrotnie przeciwstawić się niedawnemu półfinaliście mistrzostw Europy - Holandii i zremisowała oba spotkania (1:1 w Rotterdamie i Warszawie). W ten sposób "Biało-Czerwoni" zapewnili sobie co najmniej 2. miejsce w grupie kwalifikacyjnej do mistrzostw świata i udział w barażach.
Wynik ten należy traktować jako spore osiągnięcie, szczególnie ze względu na zmianę selekcjonera w trakcie eliminacji. W czerwcu po podaniu się do dymisji ze stanowiskiem pożegnał się Michał Probierz. Wszystko tuż po tym, jak ówczesny selekcjoner postanowił odebrać opaskę kapitana Robertowi Lewandowskiemu, a następnie jego drużyna przegrała w Helsinkach z Finlandią 1:2.
Co ciekawe, jakiś czas po pożegnaniu z kadrą na jaw wychodzą metody pracy szkoleniowca. Kilka słów w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet w tej kwestii powiedział Jan de Zeeuw, czyli były bliski współpracownik Leo Beenhaakera (selekcjoner reprezentacji Polski w latach 2006-2009). Jak zdradził, Probierz uważał, że podejmuje najlepsze decyzje i miał nie dopuszczać do dyskusji sztabu szkoleniowego.
Jaki sztab wokół siebie miał Michał Probierz? Nie dopuszczał do dyskusji, uważał, że sam podejmuje najlepsze decyzje. W reprezentacji tak się nie da, pracując z nią, nie można dokonywać cudów
Co więcej, zdaniem eksperta rynek szkoleniowców w Polsce jest stosunkowo specyficzny, bowiem trenerzy w naszym kraju mają specyficzną charakterystykę pracy.
- W Polsce są trenerzy, oczywiście. Ale oni pracują jak - nie wiem, czy to najlepsze porównanie - dyktatorzy - mówił.
Urban wyjątkiem, co za słowa o selekcjonerze kadry
Wyjątkiem od tej wypowiedzi ma być wspomniany już Jan Urban, aktualny selekcjoner reprezentacji Polski. Jan de Zeeuw zna trenera z czasów, gdy był jednym z asystentów Beenhakkera podczas Euro 2008 i uważa, że jest on odpowiednią osobą na odpowiednim stanowisku.
- Ja już dawno mówiłem, podobnie uważał Leo Beenhakker, Urban jest jedynym trenerem w Polsce, który może być selekcjonerem. Teraz to potwierdza - dodał.
Przed Polakami pozostało jeszcze jedno spotkanie w 2025 roku. W poniedziałek zagrają w Ta' Qali z Maltą. Będzie to ostatni mecz w ramach kwalifikacji do przyszłorocznych mistrzostw świata. Relację tekstową "na żywo" z tego starcia będzie można śledzić w serwisie Interii Sport.














