Polska - Nigeria: pokrzyżowany plan Urbana? Będą powroty do składu
Mecz z Nigerią będzie zwieńczeniem pierwszego roku pracy Jana Urbana. Na przedmeczowej konferencji selekcjoner reprezentacji Polski sam przyznał, że ze względu na brak awansu na mistrzostwa świata był to rok nieudany, jednak czytając między wierszami jego zapowiedzi można domniemywać, że przeciwko ekipie z Afryki chce wystawić na tyle mocny skład, by premierowe 12 miesięcy zwieńczyć zwycięstwem.

Pewne jest jedno - żaden z powołanych piłkarzy na obecne zgrupowanie nie zagra w obu meczach przez 90 minut. Jan Urban powtarzał wielokrotnie, że mecze z Ukrainą i Nigerią traktuje z jednej strony jako przegląd wojsk, z drugiej nie ma zamiaru zbyt mocno odchodzić od składu, który możemy nazywać optymalnym. Stąd przeciwko Nigerii możemy spodziewać się na boisku kilku piłkarzy, którzy wybiegli przeciwko Szwecji w marcowym finale barażów. Na pewno w jedenastce znajdą się Kamil Grabara, Piotr Zieliński i Robert Lewandowski, a z bardzo dużym prawdopodobieńswem - choćby z racji odpoczynku z Ukrainą - także Jan Bednarek.
Zobacz również:
Pokrzyżowany plan Jana Urbana?
Tak naprawdę możemy wskazać jedenastkę w oparciu o decyzje w tym meczu trzy dni wcześniej. Przykładowo - Kacper Potulski dostał niewiele minut, a Jan Urban prowadzi aktualnie casting na trzeciego obrońcę do pary Bednarek - Kiwior, zatem wydaje się, że to jego akcje stoją najwyżej. Nad udziałem Kiwiora można się zastanawiać, bo grał w dużym wymiarze we Wrocławiu, jednak po pierwsze - w przeciwieństwie do Tomasza Kędziory - zszedł przed końcem, a po drugie - trzeciego piłkarza mogącego grać z lewej strony trzyosobowego bloku raczej w kadrze nie ma.
Można się domyślać, że Urbanowi plany popsuł natomiast mecz kompletnie od niego niezależny. W czasie, gdy Polska grała z Ukrainą, w Belgii odbywał się baraż o awans do europejskich pucharów. Los chciał, że Gent po 90 minutach remisował z Genkiem, przez co koniecznie okazało się rozegranie dogrywki. W ten sposób Michał Skóraś rozegrał 105 minut, a ten nadprogramowy czas prawdopodobnie sprawi, że nie wypali plan Urbana, by Skóraś zaczął mecz w podstawowym składzie z Nigerią. Dlatego mocnym kandydatem do jedenastki stał się Norbert Wojtuszek, który indywidualnie zaliczył dobry występ we Wrocławiu - dużo lepszy od Arkadiusza Pyrki. Z lewej strony boiska dostępny będzie Nicola Zalewski, a partnerem Zielińskiego może Bartosz Kapustka, ze względu na konieczność gry Sebastianem Szymańskim "wyżej" - po tym, jak zgrupowanie na moment ze względu na matury opuścił Oskar Pietuszewski, na pozycji numer 10 zrobiła się "dziura". Można bowiem przypuszczać, że - mimo iż piłkarz FC Porto będzie dostępny w środę - Urban da mu "emocjonalnie" odpocząć.
Ze słów selekcjonera wiemy, że z przodu zagra Robert Lewandowski. Wiele wskazuje na to, że za jego plecami oprócz Szymańskiego znajdzie się Jakub Kamiński.
Przewidywany skład Polski na mecz z Nigerią
Kamil Grabara - Kacper Potulski, Jan Bednarek, Jakub Kiwior - Norbert Wojtuszek, Piotr Zieliński, Bartosz Kapustka, Nicola Zalewski - Sebastian Szymański, Jakub Kamiński - Robert Lewandowski.




![Dominacja w Lidze Narodów. Amerykanki nie dały rywalkom szans [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000MXZSKEIFJHSKI-C401.webp)





