Polska jednak z szansą na mundial? Są nowe przecieki, wniosek Iranu odrzucony
W obliczu wojny na Bliskim Wschodzie Iran wycofa się z mundialu, a szansę na zajęcie zwolnionego miejsca może otrzymać Polska? Takie spekulacje pojawiły się w mediach. Szybko uciął je PZPN, sygnalizując, że nie ma co spodziewać się takiego scenariusza. Teraz pojawiają się nowe przecieki w sprawie. Wcześniej prezydent Meksyku oświadczyła, że FIFA odrzuciła ważny wniosek Iranu.

Reprezentacja Iranu wywalczyła miejsce na tegorocznym mundialu, lecz - w obliczu wojny ze Stanami Zjednoczonymi, które są jednym, obok Meksyku i Kanady, z organizatorów imprezy - narastają spekulacje wokół biegu zdarzeń zakładającego bojkot Irańczyków. Zwłaszcza, że wszystkie mecze mają zagrać na terenie USA. Niektórzy wyobrażają sobie scenariusz, wedle którego Iran wycofa się z udziału i zwolni jedno miejsce, które zajmie któryś z zespołów z Europy lub z Azji.
Atmosferę podgrzali dziennikarze "The Athletic", którzy przekonują, że FIFA rozważa taką możliwość i stara się na nią przygotować. Jednym z rozpatrywanych schematów ma być ten z rozegraniem dodatkowego barażu, w którym zawalczyć mogłyby niezakwalifikowane zespoły, w tym m.in. Włochy, Dania lub Polska. Zwycięzca "wskoczyłby" na miejsce Iranu.
To mogło wystarczyć, by w sercach niektórych polskich kibiców zapaliła się iskierka nadziei. Szybko jednak zgasił ją PZPN. A to nie wszystko. Jest następna aktualizacja w tej sprawie.
Wniosek Iranu odrzucony. Ale oficjalnego wycofania się nie ma
Czy w rozważaniach o możliwym interkontynentalnym barażu i drużynie, która może zająć miejsce Iranu na mundialu, jest cokolwiek z prawdy? Światło na sprawę rzucają ustalenia Piotra Koźmińskiego z Goal.pl.
"To wszystko czyste spekulacje. Nie ma w tej chwili absolutnie żadnych planów, aby organizować jakikolwiek baraż. Iran nie wycofał się oficjalnie z mundialu i tego się trzymamy. Nie ma planu B. Jeszcze raz: wszystko, co się pojawia w mediach, jest spekulacjami, niczym niepopartymi w tym momencie. Obowiązuje plan A, czyli mundial z udziałem Iranu" - relacjonuje dziennikarz, powołując się na osobę będącą "bardzo blisko całej sytuacji".
W zeszłym miesiącu prezydent USA Donald Trump przestrzegł, że irańska drużyna może nie być bezpieczna na terytorium Stanów Zjednoczonych. Na jego słowa zareagował prezes irańskiej federacji piłkarskiej Mehdi Taj.
Skoro Trump wyraźnie oświadczył, że nie może zapewnić bezpieczeństwa irańskiej reprezentacji, z pewnością nie polecimy do Ameryki. Negocjujemy z FIFA, aby mecze Iranu na mistrzostwach świata odbyły się w Meksyku
Tymczasem prezydent Meksyku Claudia Sheinbaum potwierdziła, że FIFA odrzuciła wniosek Iranu o przeniesienie meczów mundialu ze Stanów Zjednoczonych do Meksyku, powołując się na przeszkody logistyczne. "FIFA ostatecznie zdecydowała, że meczów nie można przenieść z pierwotnych miejsc. Przeniesienie spowodowałoby zbyt duże komplikacje w logistyce i taką decyzję podjęła FIFA" - przekazała Sheinbaum, cytowana przez serwis Al Jazeera.
Nie wiadomo, czy Iran podejmie jeszcze jakieś kroki po odrzuceniu wniosku. Z doniesień zagranicznej prasy wynika, że dużo wcześniej zarezerwował w USA bazę treningową. Ma zagrać w grupie G z Nową Zelandią (16 czerwca), Belgią (21 czerwca) i Egiptem (27 czerwca). Wszystkie mecze zaplanowano w Stanach Zjednoczonych. Jeśli Iran awansuje z fazy grupowej, jego mecz 1/16 finału również najprawdopodobniej odbędzie się właśnie tam.













