Polak czekał na to od lata. Wielki powrót na horyzoncie. Są pierwsze nagrania
Po tym jak Wojciech Szczęsny oficjalnie ogłosił zakończenie kariery reprezentacyjnej wydawało się, że o bluzę z numerem jeden w następnej dekadzie muszą walczyć Kamil Grabara i Marcin Bułka. Problem w tym, że ten drugi latem po transferze do ligi arabskiej doznał koszmarnej kontuzji. Po wielu miesiącach rehabilitacji w końcu wrócił do treningów. Pojawiło się peirwsze nagranie.

Marcin Bułka w barwach OGC Nicea momentami zachwycał. Polak prezentował się tak, że bił się z Donnarumą o miano najlepszego bramkarza ligi francuskiej. Ostatecznie ten trafił w ręce włoskiego golkipera. Po dwóch pełnych sezonach w barwach Nicei Bułka zdecydował się na zmianę barw.
Wydawało się, że pewny jest transfer do wielkiego europejskiego klubu. Pojawiały się: FC Barcelona, Real Madryt, Manchester United czy Inter Mediolan. Ostatecznie Bułka przeszedł jednak do ligi arabskiej. Bułka związał się wielomilionowym kontraktem z ekipą Neom SC.
Bułka wrócił na boisko. Są nagrania z treningu
Problem w tym, że w trakcie przygotowań do sezonu 2025/2026 doznał on kontuzji kolana. Badania wykazały, że reprezentant Polski zerwał więzadła krzyżowe. Oznaczało to, że na jakiś czas trzeba zawiesić rywalizację o bluzę z numerem jeden w reprezentacji Polski, a Bułkę czeka długa rehabilitacja.
Ta w końcu się zakończyła. Polak wrócił do treningów, a na jego Facebooku pojawił się film z jednej z jednostek. "Wracamy do pełni gotowości! Dziś pierwszy pełny trening bramkarski za mną po 6 miesiącac" - napisał po jednym z nagrań, na którym widać jak rzuca się do piłek zagranych po ziemi.











