Jan Urban po czwartkowej konferencji prasowej i wielu wywiadach udzielonych jeszcze tego samego dnia, od razu wziął się do roboty. Już w pierwszej kolejce PKO Ekstraklasy zagościł najpierw na stadionie Lecha Poznań, otwiera się w nowym oknie podczas potyczki "Kolejorza" z Cracovią, a później odwiedził Zabrze. Kiedy spiker wspomniał o tym, że na trybunach podczas starcia z Lechią Gdańsk znajduje się Jan Urban, trener otrzymał owacje na stojąco.
Również po zakończeniu spotkania nie zabrakło pytań o byłego szkoleniowca Górnika Zabrze, który swego czasu miał nie po drodze, otwiera się w nowym oknie z Lukasem Podolskim. Mistrz świata z 2014 roku miał okazję powiedzieć, co sądzi o wyborze Urbana na selekcjonera i nie szczędził przy tym pochwał.
Tak Lukas Podolski podsumował Jana Urbana. Nie szczędził miłych słów
- Jak chcą stawiać na trenera doświadczonego, który gra fajną piłkę i ma w szatni radość i umie to ustawiać, to jak najbardziej. Jan Urban pasuje na tę pozycję - wypalił bez zastanowienia w rozmowie z mediami.
Co więcej, gwiazdor i być może przyszły właściciel zabrzańskiego klubu, otwiera się w nowym oknie jest niezwykle zadowolony z faktu, że Urban - który jeszcze do połowy kwietnia zarządzał drużyną 14-krotnego mistrza Polski, teraz jest odpowiedzialny za drużynę narodową. I doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że zarówno on, jak i jego koledzy, dołożyli do tego niemałą cegiełkę.
- Fajnie, że kolejny trener, który w Górniku pracował, jest w reprezentacji i to jest też zasługa moja, zawodników i całego klubu, że Jan Urban tu był trenerem, że miał szansę się tu pokazać i my, jako klub - zawodnicy w tym mu pomogliśmy. To jest fajne, że trener, który trenował kilka miesięcy temu Górnika Zabrze jest w kadrze Polski - dodał.
Jan Urban już miał okazję przyjrzeć się kilku reprezentantom Polski, których być może powoła na najbliższe zgrupowanie kadry. Nie jest tajemnicą, że czas nie działa na korzyść Jana Urbana. Nowy selekcjoner na początku września będzie musiał zmierzyć się z Holandią i Finlandią w ramach eliminacji do mistrzostw świata. Do tego czasu musi poukładać zespół po ostatnich zawirowaniach.














